Nie chcą abramsów i K2. Poszli inną drogą

Czeska armia odebrała ostatnie czołgi Leopard 2A4. Dysponuje teraz 42 takimi maszynami, którymi zastępuje poradzieckie czołgi T-72. Choć te ostatnie wycofano już ze służby, ich ostateczny los pozostaje nieznany.

Czeska armia ma już komplet czołgów Leopard 2A4Czeska armia ma już komplet czołgów Leopard 2A4
Źródło zdjęć: © Czeskie ministerstwo obrony
Mateusz Tomczak

28 czołgów Leopard 2A4 (a także dwa pojazdy ratownicze Bueffel 3) zostały przekazane Czechom w zamian za pomoc wojskową, jaka popłynęła z Pragi do Kijowa. Ich dostawy zakończyły się w 2025 r. W grudniu 2024 r. czeskie ministerstwo obrony zdecydowało się jednak zakup kolejnych 14 czołgów Leopard 2A4 i to właśnie ich dostawy sfinalizowano teraz.

Czołgi Leopard 2A4 w komplecie w Czechach

Czeskie władze przypominają, że czołgi Leopard 2A4 oferują znacznie większe możliwości niż wycofane ze służby poradzieckie konstrukcje. Jednocześnie zaznaczają, że to dopiero początek zmian w tamtejszej armii i "krok stanowiący trampolinę do bardziej ambitnego projektu". Chodzi o zakup 44 egzemplarzy najnowocześniejszej wersji tego niemieckiego czołgu, czyli Leoparda 2A8.

Postawienie na niemieckie czołgi jest przy tym w ocenie czeskich dowódców wojskowych oraz polityków dobrym wyborem pod kątem współpracy w ramach NATO.

"To zakończyło proces przechodzenia Sił Zbrojnych Czech z czołgów pochodzenia wschodniego na zachodnie, a tym samym wzmocniło interoperacyjność czeskiej armii pancernej z sojuszniczymi, ponieważ czołgi Leopard należą do najczęściej używanych czołgów w NATO" - powiedział cytowany w oficjalnym komunikacie prasowym czeski minister obrony Jaromir Zuna.

F-35 przywitały Polskę. Przeleciały nad Warszawą

Dziesiątki czołgów T-72M4CZ w magazynach. Co z nimi?

Do Ukrainy z Czech trafiło łącznie kilkadziesiąt czołgów, w tym T-72M1. Aktualnie w czeskich magazynach znajduje się ok. 30 egzemplarzy T-72M4CZ. Chociaż zostały już wycofane ze służby, ich ostateczny los pozostaje nieznany.

Szef sztabu generalnego Miroslav Hlavac stwierdził jedynie, że "armia się ich pozbędzie", ale nie sprecyzował, co konkretnie może to oznaczać. Z racji kiepskiego stanu technicznego oraz niedoboru części zamiennych upadł plan ich modernizacji i przekazania Ukrainie jako maszyn bojowych. Nie wykluczono jednak ich transferu w ogóle, by mogły posłużyć Ukraińcom w inny sposób, w tym np. jako dawcy części zamiennych dla czołgów już walczących na froncie.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE