Nie oznacza to jednak, że projekt zostanie zamknięty i schowany do szuflady. Fundacja Mozilla chce wydzielić projekt Thunderbird i, jeśli znajdą się chętni, oddać go w dobre ręce niezależnych deweloperów, aby ci mogli rozwijać go dalej.
Popularny i darmowy klient e-mail, jeśli nadal będzie rozwijany, to już nie pod szyldem Mozilli. Co się z nim stanie? Nikt tego nie wie - istnieje jednak dość spore prawdopodobieństwo, że skończy jako kolejna, mobilna aplikacja e-mail.
Polecamy w wydaniu internetowym chip.pl: Komputery dla graczy - historia od 1950 do 2015 roku