"Malezyjski Boeing odnaleziony!"

Eksperci AVG ostrzegają przed kolejną odsłoną starego zagrożenia, które atakuje na Facebooku. Wykorzystując tragedię malezyjskiego Boeinga, rozprzestrzenia się nowa fala likejackingu czyli wymuszeń kliknięć "Lubię to".

Obraz
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe

Eksperci AVG ostrzegają przed kolejną odsłoną starego zagrożenia, które atakuje na Facebooku. Wykorzystując tragedię malezyjskiego Boeinga, rozprzestrzenia się nowa fala likejackingu czyli wymuszeń kliknięć "Lubię to".

Jak to działa?

Schemat działania jest taki sam jak zwykle –. na profilu znajomego widzimy treść, która podszywa się pod gorącego newsa z portalu informacyjnego. Wykorzystując olbrzymią w ostatnich tygodniach popularność informacji dotyczącej zaginięcia samolotu, jesteśmy informowani o tym, że Boeing został odnaleziony.

Co więcej, miniatura newsa zdaje się sugerować, że pasażerowie przeżyli! Dodatkowo naszą ciekawość ma wzmocnić to, iż samolot został odnaleziony niedaleko…. Trójkąta Bermudzkiego.

W momencie gdy klikniemy w link, strona poprosi nas o podanie kodu bezpieczeństwa (imitującego zabezpieczania na forach, które mają przeciwdziałać spamowi). Gdy ów kod wpiszemy –. news doda się na naszej tablicy i pokaże znajomym.

W samej treści linku możemy dopatrzyć się odniesień, do aż trzech (!) polskich serwisów: TVN 24. Demotywatorów i Naszej Klasy. Desing portalu na jaki jesteśmy kierowani ma przypominać rzetelną i wiarygodną stronę informacyjną. Oczywiście ma to uśpić naszą czujność i wzbudzić zaufanie.

Czym jest likejacking?

To sposób wymuszania klików i znaczników „Lubię To”. na Facebooku. Polega na rozsyłaniu emocjonalnych, kontrowersyjnych treści i masowego udostępniania ich na tablicach użytkowników za pomocą złośliwego kodu. Dzięki temu właściciele stron zyskują dodatkowe „lajki” oraz ruch na stronie.

Na co trzeba uważać?

- Co dwa, trzy tygodnie spotykamy się z kolejną odsłoną wymuszeń kliknięć „Lubię to”. – mówi Arkadiusz Zakrzewski, specjalista pomocy technicznej AVG – Zagrożenie to niestety nie słabnie, a użytkownicy Facebooka stale dają się na nie nabierać. Do wymuszeń like’ów wykorzystywane są coraz bardziej kontrowersyjne i głośne medialnie treści. Na Facebooku bardzo wiele osób klika w co popadnie, nie weryfikując treści – rozsiewają tym samym falę SPAM-u, który notorycznie uprzykrza życie znajomym. A same „lajki” stają bardzo cennym łupem. Pamiętajmy, że najlepszą metodą obrony przed likejackingiem jest ostrożność i zdrowy rozsądek.

Wybrane dla Ciebie
Białoruskie Polonezy z głowicą jądrową. Rosja maczała w tym palce
Białoruskie Polonezy z głowicą jądrową. Rosja maczała w tym palce
Wenezuela znalazła wsparcie? Dostała drony od rywala USA
Wenezuela znalazła wsparcie? Dostała drony od rywala USA
Rywal USA zakończył testy. "To duże zagrożenie dla Amerykanów"
Rywal USA zakończył testy. "To duże zagrożenie dla Amerykanów"
Znaleźli Arkę Noego? Ustalili jeden fakt
Znaleźli Arkę Noego? Ustalili jeden fakt
Rosyjski ekspert mówi jasno. Chce współpracy z jednym krajem
Rosyjski ekspert mówi jasno. Chce współpracy z jednym krajem
"Trumna na gąsienicach". Pokonał ją pięćdziesięcioletni czołg
"Trumna na gąsienicach". Pokonał ją pięćdziesięcioletni czołg
Nigdy tak nie rób. Uszkodzisz swoje auto
Nigdy tak nie rób. Uszkodzisz swoje auto
Mają go pod dostatkiem. Sprowadzają go z drugiego końca świata
Mają go pod dostatkiem. Sprowadzają go z drugiego końca świata
Prowadzili operację dronową. Nie tego się spodziewali
Prowadzili operację dronową. Nie tego się spodziewali
Umowa na pojazdy Baobab-G. Będą zbudowane na podwoziu Kraba
Umowa na pojazdy Baobab-G. Będą zbudowane na podwoziu Kraba
To mimo wielu napięć był dobry rok polskiego sektora kosmicznego [OPINIA]
To mimo wielu napięć był dobry rok polskiego sektora kosmicznego [OPINIA]
Mikroplastik dotarł na Antarktydę. Znaleziono go w owadzie
Mikroplastik dotarł na Antarktydę. Znaleziono go w owadzie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀