Leciał do Wenezueli. Przestraszył się tego, co zobaczył

Jak informują niezależne kubańskie media, Ił-96 należący do rządu w Hawanie zrezygnował z lądowania w stolicy Wenezueli, ponieważ pilot obawiał się krążącego nad Morzem Karaibskim amerykańskiego drona.

Ił-96 linii Cubana de AviaciónIł-96 linii Cubana de Aviación
Źródło zdjęć: © wikipedia
Mateusz Tomczak

Do zdarzenia doszło w czwartek 8 stycznia, chociaż niezależne kubańskie media opisały je kilka dni później. Jak podkreślają, nie wiadomo, jaki był cel podróży samolotu Ił-96 do stolicy Wenezueli.

Kubański Ił-96 nie dotarł do Caracas

"Przed planowanym lądowaniem w Wenezueli należący do władz Kuby samolot powstrzymała obecność amerykańskiego drona" - napisał portal 14ymedio.

Do zmiany kursu pilota samolotu Ił-96 nakłonić miał dron rozpoznawczy MQ-4C Triton. Wiadomo, że bezzałogowiec tego typu wysłany z bazy w Jacksonville na Florydzie krążył nad Morzem Karaibskim na początku stycznia zbierając informacje na temat tego, co dzieje się w okolicy przed i po operacji Absolute Resolve.

Ile plastiku mamy w ciele? Odpowiedź zaskakuje

Superdron zwiadowczy USA

MQ-4C Triton to morska wersja RQ-4 Global Hawk, zaawansowany dron rozpoznawczy opracowany przez Northrop Grumman. Mierzy ponad 14 m długości i jest w stanie operować na pułapie przekraczającym 18 tys. m. Jego wyposażenie obejmuje szereg czujników i radarów, w tym AESA (Active Electronically Scanned Array) 360°.

MQ-4C Triton to tylko jeden z zaawansowanych dronów, jakie Stany Zjednoczone wykorzystują w ostatnim czasie w pobliżu Wenezueli. Już wcześniej informowano, że jedną z ważniejszych ról podczas operacji mającej na celu uprowadzenie dyktatora Nicolasa Maduro odegrał RQ-170 Sentinel.

Nie wiadomo, kogo lub co Ił-96 miał na pokładzie

Kubańscy dziennikarze podkreślają, że Ił-96 zazwyczaj jest wykorzystywany do transportu wysoko postawionych urzędników i personelu wojskowego reżimu, choć nie jest jasne, kogo lub co miał na pokładzie tym razem. Spekuluje się, że mogli być to funkcjonariusze służb bezpieczeństwa Kuby wysłani jako wsparcie reżimu kierowanego przez pełniącą obowiązki prezydenta Delcy Rodriguez.

"Sytuacja ta obnaża głębokie zaangażowanie reżimu kubańskiego w Wenezueli oraz realne ryzyko dla jego przetrwania gospodarczego i politycznego po nowym scenariuszu narzuconym przez Stany Zjednoczone" - napisał na swoim profilu w serwisie X kubański dziennikarz Mario J. Pentón.

Cyfrowy Polak © Cyfrowy Polak
Wybrane dla Ciebie
Jak przechowujesz cytryny? Ten trick sprawi, że będą świeże tygodniami
Jak przechowujesz cytryny? Ten trick sprawi, że będą świeże tygodniami
Kluczowa reforma energetyki. Dotknie milionów Polaków
Kluczowa reforma energetyki. Dotknie milionów Polaków
Szykujesz grill? Ten węgiel będzie najlepszym wyborem
Szykujesz grill? Ten węgiel będzie najlepszym wyborem
Wycenili uderzenia Iranu. To dla Trumpa kubeł zimnej wody
Wycenili uderzenia Iranu. To dla Trumpa kubeł zimnej wody
Potężne chmury plazmy na Słońcu. W końcu jest wyjaśnienie
Potężne chmury plazmy na Słońcu. W końcu jest wyjaśnienie
Drony morskie Rosjan. Mają je w arsenale, ale wolą inną broń
Drony morskie Rosjan. Mają je w arsenale, ale wolą inną broń
Pustka w Wolarzu. To największa znana dziura w przestrzeni kosmicznej
Pustka w Wolarzu. To największa znana dziura w przestrzeni kosmicznej
Ukraińcy piszą o Polsce. Zwrócili uwagę na program "Tarcza Wschód"
Ukraińcy piszą o Polsce. Zwrócili uwagę na program "Tarcza Wschód"
Tak należy szukać obcych w kosmosie. Nie tylko biosygnatury
Tak należy szukać obcych w kosmosie. Nie tylko biosygnatury
Brawurowy atak Ukraińców. Zniszczyli rosyjskie śmigłowce dronami z 150 km
Brawurowy atak Ukraińców. Zniszczyli rosyjskie śmigłowce dronami z 150 km
Pęknięcia w modułach stacji kosmicznej. Nie wiadomo, skąd się wzięły
Pęknięcia w modułach stacji kosmicznej. Nie wiadomo, skąd się wzięły
Boeing 737 zderzył się z dronem nad San Diego. Pierwszy taki przypadek
Boeing 737 zderzył się z dronem nad San Diego. Pierwszy taki przypadek
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Tech
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE