WAŻNE
TERAZ

Oto "11" na dziś? Jedna niewiadoma w składzie

Katastrofa samolotu w Rosji. Co to za maszyna?

W czwartek 24 lipca na wschodzie Rosji, w obwodzie amurskim, rozbił się samolot pasażerski An-24. Jak przekazała agencja Interfax, na pokładzie znajdowało się 46 osób.

Samolot pasażerski An-24RWSamolot pasażerski An-24 - zdjęcie poglądowe
Źródło zdjęć: © Domena publiczna
Norbert Garbarek

Samolot Antonov An-24 należący do linii lotniczych Angara, realizował lot na trasie Chabarowsk-Błagowieszczeńsk-Tynda. Na pokładzie znajdowało się łącznie 46 osób - w tym 40 pasażerów i sześć osób z załogi. Kontakt z maszyną został zerwany w pobliżu miasta Tynda. Wkrótce po ogłoszeniu poszukiwań Antonova, odnaleziono szczątki maszyny.

Antonov An-24

Wyjaśnijmy, że wspomniany samolot An-24 to konstrukcja, która w przeszłości była używana również w barwach PLL LOT i Siłach Powietrznych Rzeczypospolitej Polskiej. Jego służba w polskich liniach lotniczych nie ma jednak najlepszej historii. Jedna z tych maszyn rozbiła się w 1969 r. (na pokładzie były wówczas 53 osoby), natomiast kolejna w 1988 r. Seria katastrof przyczyniła się do przyspieszenia wymiany floty PLL LOT na nowsze konstrukcje. Antonovy An-24 zostały zastąpione samolotami ATR - najpierw był to ATR-72, następnie ATR-42.

Poza Polską, An-24 uczestniczył w kilku innych katastrofach lotniczych (przede wszystkim w Rosji, ale też na Węgrzech).

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Samolot z lat 50. ubiegłego wieku

Historia tego samolotu sięga końcówki lat 50. ubiegłego wieku. Pierwszy jego oblot miał miejsce w 1959 r. Od tego czasu wyprodukowano ponad 1 tys. egzemplarzy, z czego niemal 900 wciąż jest użytkowana przez m.in. Rosję oraz kraje afrykańskie.

An-24 zastąpił samoloty Ił-14, które charakteryzowały się przestarzałym w latach 50. napędem tłokowym. Przystosowano go do operowania z lotnisk o słabej infrastrukturze. Kopię Antonova An-24 mają także Chinczycy - w Państwie Środka maszyny te są produkowane bowiem jako Xi'an Y-7.

Napęd tej konstrukcji z ubiegłego wieku stanowią dwa turbośmigłowe silniki Iwczenko AI-24T, które generują moc przekraczającą 2800 KM każdy. Rozpędzają samolot do prędkości maksymalnej 500 km/h. Rozpiętość skrzydeł An-24 sięga niemal 30 m, jego długość to ok. 25 m, natomiast wysokość nieznacznie przekracza 8 m. Masa tego Antonova wynosi zaś ok. 13,3 t.

Wybrane dla Ciebie
Pechowe zakończenie lotu. Boeing zjechał z pasa tuż po lądowaniu
Pechowe zakończenie lotu. Boeing zjechał z pasa tuż po lądowaniu
Atak na porty Rosji. Czy Bałtyk staje się nowym frontem?
Atak na porty Rosji. Czy Bałtyk staje się nowym frontem?
Zniknie 13 mln ton gazu. Globalny rynek odczuje mocny wstrząs
Zniknie 13 mln ton gazu. Globalny rynek odczuje mocny wstrząs
Te ptaki rządzą ruchem w Warszawie. Nurogęsi znów powędrują do Wisły
Te ptaki rządzą ruchem w Warszawie. Nurogęsi znów powędrują do Wisły
Statek, który przywiózł nadzieję. Powrót "Sobieskiego" do Polski
Statek, który przywiózł nadzieję. Powrót "Sobieskiego" do Polski
Świat patrzy na Koreę. Nowy myśliwiec KF-21 kontra F-35 w walce o niebo
Świat patrzy na Koreę. Nowy myśliwiec KF-21 kontra F-35 w walce o niebo
Polskie zakupy broni. Dwa kraje odpowiadają za 90 proc. importu
Polskie zakupy broni. Dwa kraje odpowiadają za 90 proc. importu
Wkrótce start pierwszej polskiej elektrowni na Bałtyku. Wydano 500 zgód
Wkrótce start pierwszej polskiej elektrowni na Bałtyku. Wydano 500 zgód
Nadchodzą roboty DNA. Maleńkie maszyny zmienią medycynę i technologię
Nadchodzą roboty DNA. Maleńkie maszyny zmienią medycynę i technologię
Tragiczny lot. Zwłoki zawinięto w koc na 13 godzin
Tragiczny lot. Zwłoki zawinięto w koc na 13 godzin
Ostrzeżenie Banku Pekao. Ktoś podszywa się pod pracowników
Ostrzeżenie Banku Pekao. Ktoś podszywa się pod pracowników
Wykryli je w cieśninie Ormuz. To czarny scenariusz dla świata
Wykryli je w cieśninie Ormuz. To czarny scenariusz dla świata
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Tech
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀