Zdobyte 250 tys. dolarów w ramach nagrody Sikorskiego nie wystarczyły jednak na skonstruowanie prototypu. AeroVelo zwróciło się o pomoc do Kickstarterowiczów, by móc kontynuować prace nad najszybszym rowerem świata.
Eta nie będzie przypominać standardowego jednośladu. To konstrukcja o aerodynamicznym kształcie przypominająca kroplę wody, w której rowerzysta znajduje się w pozycji leżącej. Pojazd nie posiada szyby lecz zewnętrzną kamerę wideo, która przekazuje obraz do ekranu umiejscowionego w środku.
Polecamy w wydaniu internetowym chip.pl: Android 5.0: wyciekły pierwsze zrzuty ekranu