Ekologiczna ładowarka nie tylko na słońce

Ekologiczna ładowarka nie tylko na słońce27.04.2009 11:04
Ekologiczna ładowarka nie tylko na słońce

Sporo miejsca poświęca się ostatnio ekologicznemu pozyskiwaniu energii, np. poprzez wykorzystanie kolektorów słonecznych. Jednak ten sposób wytwarzania energii ma jedną zasadniczą wadę: jest w pełni zależny od promieni słonecznych, których nie zawsze mamy pod dostatkiem. Problem ten postanowiła rozwiązać firma Kinesis Industries, która zaprezentowała gadżet o nazwie K3.

Sporo miejsca poświęca się ostatnio ekologicznemu pozyskiwaniu energii, np. poprzez wykorzystanie kolektorów słonecznych. Jednak ten sposób wytwarzania energii ma jedną zasadniczą wadę: jest w pełni zależny od promieni słonecznych, których nie zawsze mamy pod dostatkiem. Problem ten postanowiła rozwiązać firma Kinesis Industries, która zaprezentowała gadżet o nazwie K3.

K3 to ładowarka, która czerpie energię nie tylko z promieni słonecznych, ale dzięki wbudowanemu małemu wiatraczkowi także z wiatru. Możliwa jest również jednoczesna współpraca obydwu tych elementów. Wewnątrz urządzenia znajduje się bateria litowo-jonowa, która gromadzi wytworzoną w ten ekologiczny sposób energię. Wystawienie urządzenia na działanie promieni słonecznych i wiatru przez okres godziny ma pozwolić, według producenta, na przeprowadzenie średnio 30 minut rozmów. Ta sama ilość energii ma również zapewnić około 300 minut działania odtwarzacza mp3.

Na boku K3 umieszczono rząd diod informujących o stanie naładowania akumulatorów. W obudowie urządzenia nie zabrakło również miejsca na schowanie odpowiednich przejściówek USB oraz microUSB. Jeśli zabraknie nam pod ręką zarówno słońca, jak i wiatru, to dzięki dołączonej do zestawu ładowarce sieciowej urządzenie to może pracować jako tradycyjne, zewnętrzne źródło zasilania.

K3 ma wymiary 78 x 236 x 8 mm. Na rynku ma się pojawić w czerwcu, jednak wciąż nie wiadomo jaka będzie jego cena.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)