Eggies System - system do gotowania jajek

Eggies System - system do gotowania jajek22.03.2013 12:21
Eggies System - system do gotowania jajek
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe

Obranie ugotowanego jajka zajmuje kilka sekund, które bezpowrotnie znikają z twojego życia. Jeśli chciałbyś oszczędzić sobie ten cenny czas, pomóc ci w tym może amerykański wynalazek o nazwie Eggies.

Amerykanie znani są z tworzenia różnego rodzaju urządzeń, które mają z założenia usprawniać ich życie. Gadżet Eggies, który dostępny jest też na polskim rynku, stworzony został aby oszczędzić nam konieczności obierania ugotowanych jajek. Przy użyciu Eggies, zamiast gotować jajko w skorupce, należy wlać jego zawartość do zakręcanej plastikowej formy i dopiero wtedy umieścić ją w gotującej się wodzie. Po ugotowaniu wystarczy odkręcić formę i wyjąć ze środka jajko ... w kształcie stożka. Zawsze to jakaś odmiana.

Producent podkreśla możliwość dodawania przypraw przed ugotowaniem jajka oraz jego końcowy kształt, dzięki któremu łatwiej jest je udekorować. Przede wszystkim jednak zachwala fakt, że oszczędzamy czas zazwyczaj marnowany na obieranie skorupki. Jednak co do tego mamy pewne wątpliwości –. ile faktycznie zajmuje nam ta czynność? Nie więcej niż kilka sekund. A jak to wygląda w przypadku Eggies? Zanim wlejemy zawartość jajka do formy, to i tak musimy rozbić skorupkę. Następnie zakręcamy formę i gotujemy jak zwykłe jajko. Po wyjęciu ją odkręcamy i wyjmujemy jajeczny stożek (który może się przyklejać do powłoki, więc też ta czynność kilka sekund nam zabierze). Nie zapominajmy jednak, że po wszystkim musimy plastikowe Eggies dokładnie umyć! Licząc łączny czas tych wszystkich czynności trudno uznać, że gotowanie jajek z Eggies jest szybsze i prostsze niż po prostu wrzucenie ich w skorupkach do gotującej wody.

Jeśli ktoś jednak ma inne zdanie, to Eggies nabędzie także w polskich sklepach. Cena - 99 złotych za 6 foremek. Opłaca się?

PS/WP.PL

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)