Jak podaje dziennik "Helsingin Sanomat", fiński parlament właśnie rozpoczął debatę na temat wprowadzenia nowych przepisów dotyczących ochrony komunikacji elektronicznej. Firma Nokia chce, aby na ich podstawie pracodawca mógł np. kontrolować e-maile swoich pracowników. Przedstawiciele koncernu zapewniają, że jeśli ustawa nie zostanie uchwalona zgodnie z ich oczekiwaniami - Nokia opuści Finlandię na dobre.
Wprowadzenie nowych regulacji do ustawy o ochronie komunikacji elektronicznej jest jednym z głównych tematów debaty publicznej w Finlandii. Wszystko to za przyczyną największego fińskiego producenta telefonów komórkowych, który chce, aby nowe przepisy umożliwiły pracodawcom kontrolę e-maili wysyłanych przez swoich pracowników. Według przedstawicieli Nokii, miałoby to zapobiec sprzedaży tajemnic handlowych firmy jej konkurencji.
Jednak nie wszyscy popierają ten punk widzenia. Część lewicowych działaczy i przedstawicieli ośrodków naukowych uważa, że takie przepisy naruszałyby wolność osobistą pracowników, a do tego byłyby sprzeczne z fińską konstytucją. Mimo to, przepisy zwane już potocznie "Nokia Lex", mają duże szanse na uchwalenie przez parlament. Jak podaje dziennik "Helsingin Sanomat", już w 2006 roku przedstawiciele Nokii mieli zagrozić władzom, że jeśli nowe prawo nie zostanie uchwalone po ich myśli, to koncern całkowicie wyniesie się z Finlandii.