Cukiernia dostarcza ciastka przy pomocy dronów

Cukiernia dostarcza ciastka przy pomocy dronów

30.07.2013 10:02, aktual.: 30.07.2013 11:47

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Sieć cukierni z Szanghaju rozpoczęła próbne dostawy swoich produktów przy pomocy dronów, co w zatłoczonym mieście jest bezcenne. Miejscowe władze lotnicze twierdzą jednak, że ten rodzaj transportu może stanowić zagrożenie dla ludzi.

O takim sposobie dostawy mówi się od dawna, w grę wchodzi przesyłanie listów i małych pakunków. W miastach taki środek transportu jest idealny, dlatego Firma Incake z Szanghaju spróbowała z ciastkami.

Wykorzystuje do tego celu niewielkich, bo ważących zaledwie 1. kilogramów dronów, które zręcznie poruszają się między wieżowcami położonymi nad rzeką Huangpu. "Na razie to próby, liczymy, że niebawem ruszy rutynowa praca trzech dronów, które posiadamy" - chwali się pomysłem jeden z szefów firmy Men Ruifeng.

Każdy z bezzałogowych samolocików ma dwie kamery, które przesyłają obraz do dyspozytorni a stamtąd kontrolerzy kierują maszyny do celu, do klienta. "Drony nie zanieczyszczają środowiska, poza tym są bezkonkurencyjne w dużych miastach" - wyjaśnia "Shanghaj Daily" Men Ruifeng.

Władze lotnicze mają jednak zastrzeżenia do tego pomysłu, wyrażają obawy, że drony mogą stwarzać niebezpieczeństwo dla postronnych osób, np. gubiąc przesyłki. - Jesteśmy w stałym kontakcie z kontrolerami lotów, sądzę, że znajdziemy złoty środek, poza tym od tej technologii nie ma już odwrotu - mówi szef firmy Wang Pingshi.

Właściciele tego interesu nie kryją, iż nie będzie to, przynajmniej na początku, usługa tania. Klient będzie musiał pokryć koszty lotu maszyny w obie strony.

Źródło: PAP, SW, WP.PL

Źródło artykułu:PAP
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (4)