Zupełnie nowy rodzaj prezerwatyw. To zmieni podejście do seksu

Strona głównaZupełnie nowy rodzaj prezerwatyw. To zmieni podejście do seksu
23.06.2016 13:41
Zupełnie nowy rodzaj prezerwatyw. To zmieni podejście do seksu
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe

Prezerwatywy nie zmieniły się praktycznie od lat. Produkowane z gumy kauczukowej bywają grubsze, cieńsze, zapachowe, jednak ich budowa wciąż pozostaje taka sama, jak dziesiątki lat temu. Szwedzka firma Lelo zaprojektowała coś zupełnie nowego. Ich produkt jest na tyle dobry, że ma gwarantować 100 procentowe zabezpieczenie - zarówno przed niechcianą ciążą, jak i przed groźnymi chorobami.

Obecnie prezerwatywy zapewniają bezpieczeństwo na poziomie około 9. proc. Pozostałe 2 proc. to jednak wciąż bardzo wysoki poziom zagrożenia. W przypadku wirusów takich jak HIV, dla niektórych osób te dwa procent to zbyt duże ryzyko. Jednak nie tylko HIV jest problemem, bo groźnych chorób przenoszonych drogą płciową jest znacznie więcej. Zdarza się także, że prezerwatywa pęka. Produkt Lelo jest pozbawione tych wad.

Projektanci nowej prezerwatywy inspirowali się molekularną budową grafenu i jego wyjątkową odpornością. Chcieli uzyskać efekt, który rozwiąże trzy główne problemy współczesnych produktów: pęknięcie prezerwatywy, zmniejszenie przyjemności oraz zsunięcie się jej. Lelo Hex ma sześciokątną strukturę, która wyglądem przypomina plaster miodu. Dzięki temu znacząco wzrosła jej wytrzymałość. Można ją spokojnie nakłuwać, a ona pozostaje nienaruszona i dalej spełnia swoje funkcje. Ten kształt, stworzony przez naturę, jest bardzo wytrzymały, dlatego właśnie znajdziemy go w łuskach węży czy też właśnie w pszczelich ulach.

288757227979159699
Źródło zdjęć: © (fot. Materiały prasowe)

Taki układ znacząco poprawia także przyczepność. Oznacza to, że praktycznie nie ma możliwości, aby prezerwatywa sama się zsunęła. Twórcy twierdzą również, że dzięki nowatorskiej strukturze jest ona niemal niewyczuwalna i nie sprawia dyskomfortu żadnej ze stron.

Koszt wytworzenia Lelo Hex jest ponad dwa razy wyższy niż obecnych produktów, jednak firma zakłada, że w krótkim czasie uda się obniżyć cenę. Obecnie (w przedsprzedaży) za trzy sztuki należy zapłacić około 1. dolarów, czyli niecałe 40 zł. Docelowo koszt ma spaść do około 4,50 zł za sztukę.

Mimo że ludzie są coraz bardziej świadomi zagrożeń płynących z uprawiania seksu bez zabezpieczenia, to jednak liczba osób stosujących prezerwatywy spada. Z badań przeprowadzonych na Uniwersytecie Indiana wynika, że tylko w jednej sytuacji intymnej na cztery używane są prezerwatywy.

jb

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (50)