WP

Yahoo skanowało maile wszystkich użytkowników, by móc przekazać informacje do NSA

Ciąg dalszy kłopotów Yahoo. Po ogromnym wycieku danych dowiadujemy się, że maile użytkowników były skanowane. Wszystko to na życzenie NSA lub FBI.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Yahoo
Yahoo (Neon Tommy (flickr.com)/WP)
WP

*Ciąg dalszy kłopotów Yahoo. Po ogromnym wycieku danych dowiadujemy się, że maile użytkowników były skanowane. Wszystko to na życzenie NSA lub FBI. *

O oprogramowaniu, które w czasie rzeczywistym skanowało maile przychodzące do wszystkich użytkowników Yahoo, by przekazać je NSA (agencji bezpieczeństwa - National Security Agency) lub FBI - pisze _ Reuters _. Służby dostawały więc materiał bez względu na to, czy jakaś osoba była podejrzana czy nie. Yahoo jest pierwszą firmą, która zgodziła się na tego typu współpracę, niejako oddając prywatność wszystkich swoich klientów. Wcześniej służby analizowały jedynie wybrane konta i przychodzące na nie maile.

To nie jest dobry czas dla Yahoo. Niedawno poznaliśmy szczegóły ataku hakerskiego, w trakcie którego wykradziono dane ponad 50. mln użytkowników. W ręce cyberprzestępców trafiły takie informacje jak imiona, nazwiska, adresy mailowe, numery telefonów, daty urodzenia, zabezpieczone hasła oraz dodatkowo pytania pomocnicze. Nie dość, że korzystający z poczty Yahoo padli ofiarą hakerów, to jeszcze ich prywatne maile były skanowane i trafiały do NSA lub FBI.

WP

Jak najnowsze rewelacje wpłyną na przejęcie Yahoo przez Verizon? Tego jeszcze nie wiemy. Konsekwencje na pewno będzie można odczuć na giełdzie. Po ujawnieniu informacji na temat wycieku danych akcje spółki spadły o kilka procent.

Inne firmy z branży technologicznej, w tym Google, Twitter czy Microsoft, zaprzeczają, by współpracowały z NSA na podobnych zasadach. Tylko czy możemy im wierzyć? W 2013 rokuYahoo też miało bronić swoich użytkowników przed NSA. Wiele wskazuje na to, że nie warto było wierzyć w ich obietnice.

ab

Polub WP Tech
WP
WP
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.
WP