Trwa ładowanie...
d7d33ac

Wiatr porwał ogromny pływający dok. Konstrukcja uderzyła w okręty wojenne Rosji

Tajfun Masyak uderzył wczoraj w Azję Wschodnią. Dokonał ogromnych szkód w Korei Południowej, ale także w Rosji. Silny wiatr zerwał liny trzymające pływający dok, który następnie uderzył w kilka okrętów Floty Oceanu Spokojnego.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Wiatr porwał ogromny pływający dok. Konstrukcja uderzyła w okręty wojenne Rosji
(Twitter.com, Fot: RALee85)
d7d33ac

Do sytuacji doszło we Władywostoku. Silny wiatr spowodowany przez tajfun Masyak zerwał pływający dok należący do stoczni JSC Vostochnaya Verf. Według relacji rosyjskich mediów, potężna konstrukcja uderzyła w jeden z dwóch okrętów podwodnych stacjonujących w porcie wojskowym we Władywostoku. Następnie dok uderzył jeszcze w kilka okrętów projektu 12411 należących do Marynarki Wojennej Federacji Rosyjskiej. Sytuację można zobaczyć na kilku nagraniach z różnej perspektywy.

Więcej filmów ze zdarzenia można zobaczyć otwierając udostępniony powyżej post.

d7d33ac

W chwili uderzenia na pływającym doku znajdowało się sześciu pracowników stoczni. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. Nie dokonano jeszcze oceny uszkodzeń, ale kilka okrętów na pewno będzie trzeba naprawić.

Zobacz też: Lot na granicy rozsądku. Pilot Su-27 omal nie rozbił maszyny metry nad autostradą

Stocznia JSC Vostochnaya Verf zajmuje się produkcją między innymi okrętów wojennych dla Federacji Rosyjskiej. Jest głównym dostawca statków dla sił Dalekiego Wschodu oraz Floty Oceanu Spokojnego Marynarki Wojennej Rosji. Tworzy również statki bojowe, które potem trafiają na eksport.

Do zdarzenia doszło w Bukhta Uliss Mapy Google
Do zdarzenia doszło w Bukhta Uliss (Mapy Google)

Tajfun Masyak uderzył w Azję Wschodnią - ogromne straty

Towarzyszący tajfunowi Masyak wiatr wiał z prędkością 140 kilometrów na godzinę. W Korei Południowej ewakuowano ponad 2200 osób, a około 121 tysięcy ludzi pozostało bez prądu. Doszło też to wielu powodzi, osuwisk czy zniszczeń posesji i domów w wyniku przewróconych drzew i słupów energetycznych.

d7d33ac

Najtragiczniejszym wydarzeniem jest jednak zaginięcie jednego ze statków. Przewożono nim prawie sześć tysięcy sztuk bydła, a załoga liczyła 43 osoby. Statek zaginął na Morzu Wschodniochińskim. Podczas poszukiwań, natrafiono na jedną osobę dryfującą na wodzie w kamizelce ratunkowej. Według relacji członka załogi, statek wywróciły ogromne fale morskie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d7d33ac

Podziel się opinią

Share
d7d33ac
d7d33ac
Więcej tematów