Trwa ładowanie...
d1ey60n

W tym facebookowym konkursie każdy wygrał Lexusa. Ty też. Niestety jest to kolejne oszustwo

Oczywiście jest to kolejna próba naciągnięcia nieświadomych użytkowników Facebooka. Dlatego wyjaśniamy: nie, nie wygrałeś Lexusa nawet jeśli twój profil pojawił się wśród "zwycięzców".
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
W tym facebookowym konkursie każdy wygrał Lexusa. Ty też. Niestety jest to kolejne oszustwo
(facebook)
d1ey60n

Na Facebooku często pojawiają się niewiarygodne konkursy i akcje, gdzie można wygrać bardzo atrakcyjne nagrody tylko za polubienie strony i skomentowanie postu. Gdy widzimy taką "okazję", od razu powinna nam się zapalić lampka ostrzegawcza, bo jeśli ktoś chce za darmo oddać najnowszy samochód czy telefon, to zapewne właśnie jesteśmy naciągani. Świetnym przykładem jest konkurs, w którym można wygrać Lexusa. Już na pierwszy rzut oka wygląda to jak próba oszustwa. Oto jak spostrzec ściemę na Facebooku:

  1. Nazwa strony: "Lexus Jubileusz 2016". Jeśli Lexus naprawdę robiłby konkurs, wykorzystałby pewnie do tego swoją oficjalną, zweryfikowaną stronę, zamiast zakładać osobną tylko dla jednego wydarzenia.
  2. Strona nie ma żadnej historii. Cała aktywność ogranicza się do dodania trzech zdjęć i jednego postu o konkursie. Ewidentnie została stworzona tylko na potrzeby fałszywego konkursu.
  3. Polub, skomentuj, udostępnij. Chociaż zdarzają się na Facebooku prawdziwie konkursy, w których trzeba tylko polubić post, aby wziąć udział, to są one niezwykle rzadkie. Poważne konkursy wymagają często od uczestników większego zaangażowania i wysiłku. Czemu fałszywe strony chcą, abyśmy dołączali i komentowali? Zbierają sobie tym samym bazę użytkowników, którą mogą potem sprzedać razem z całą stroną.
Facebook.com
Podziel się

W przypadku "Jubileuszu Lexusa" organizator ma inny, ciekawszy sposób na zarobienie pieniędzy. O godzinie 12:00, 30 grudnia, pojawił się post ze zwycięzcami. Wśród trzech osób znajduje się także nasz profil. Specjalnie nie piszę "mój", tylko "nasz", bowiem po kliknięciu w link każdy zobaczy swój własny profil i pomyśli, że w końcu los się do niego uśmiechnął i wygrał nowiutkiego Lexusa.

http://e-formularz-odbioru-nagrody.eu/
Podziel się

Skoro wygraliśmy, to chcemy odebrać samochód. W tym celu organizator prosi nas o wysłanie trzech sms-ów, co umożliwi pobranie formularza odbioru. Organizator nie informuje jednak, że wysłanie sms-a jest płatne (co jest niezgodne z polskim prawem) i kosztuje 30 złotych za sztukę. Oprócz tego, że zapłacimy 90 złotych za możliwość ściągnięcia formularza, najprawdopodobniej nie wygramy Lexusa, to jeszcze możemy się zarejestrować do serwisu, który będzie nam wysyłał płatne sms-y w większej liczbie.

d1ey60n

Podziel się opinią

Share

Bądź z nami na bieżąco


d1ey60n

d1ey60n