ycipk-15k5ue

Tak będą mieszkać polscy naukowcy na Antarktydzie

Obecna baza w każdej chwili może zostać zalana przez sztorm. Na Antarktydzie powstanie więc nowa stacja, na którą Polska przeznaczy prawie 90 mln zł. Ale jak buduje się w tak niekorzystnych warunkach?
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Projekt polskiej stacji naukowej na Antarktydzie
Projekt polskiej stacji naukowej na Antarktydzie (Kuryłowicz & Associates)
ycipk-15k5ue

Kiedy powstała obecna stacja w latach 70., była budowana kilkanaście metrów od morza. Zmiany klimatyczne spowodowały, że dziś dzielący dystans to już tylko metr. Naukowcy alarmują - wystarczy sztorm, by polska stacja częściowo przestała działać. Na szczęście podjęto decyzję o przyznaniu dotacji. Dzięki temu za 88 mln zł powstanie nowa baza.

Już wiadomo, że będzie oddalona od obecnej o 150 metrów. Stara stacja ma być rozebrana - zasada mówi, że to, co przywiozło się na Antarktydę, trzeba ze sobą z czasem zabrać. Zostaną jedynie jej części, przerobione na muzeum, które będą mogli odwiedzać turyści.

ycipk-15k5ue

Nowy budynek, podobnie jak poprzednik, będzie żółty. Projektanci nie chcą zmieniać barw, które innym naukowcom kojarzą się już z polską bazą.

"Wystrój wnętrz i rozkład pomieszczeń zostały pomyślane tak by stymulować interakcje międzyludzkie oraz wytwarzać poczucie dobrostanu i komfortu psychofizycznego u mieszkańców, co jest bardzo ważnym zagadnieniem wziąwszy pod uwagę warunki przebywania w tym budynku ludzi, literalnie odciętych od świata i niejako skazanych na siebie przez długi czas" - opisują swój projekt architekci z pracowni architektonicznej Kuryłowicz & Associates. Koncepcja powstała już kilka lat temu.

Kuryłowicz & Associates
Podziel się

W budynku o powierzchni 1300 metrów kwadratowych znajdą się laboratoria i biblioteki, ale nie zapomniano też o bardziej "rozrywkowych" miejscach, jak sauna czy siłownia. Będzie również szklarnia, pozwalająca uprawiać warzywa i owoce. Latem w stacji przebywać ma około 30 osób, a zimą liczba spadnie do zaledwie 8-11 mieszkańców. W środku dominować będzie drewno.

ycipk-15k5ue
Materiały prasowe
Podziel się

Projekt polskiej stacji jest wyjątkowy, bo budynek stawiany będzie w niecodziennych warunkach. Antarktyda to jedyny niezamieszkiwany kontynent. Naukowcy prowadzą tam badania, możliwe są odwiedziny turystów, ale to nie zmienia faktu, że infrastruktury brakuje. Jak więc buduje się w miejscu, gdzie przeszkodą są nie tylko opady śniegu i niska temperatura, ale także porywisty wiatr niosący kamienie i osiągający prędkość 220 km/h?

Materiały prasowe
Podziel się

Całości nie buduje się na miejscu. Budynek najpierw powstanie w Polsce, w kraju zostanie też złożony. W ten sposób projektanci będą mieć pewność, że wszystko poszło zgodnie z planem. Następnie budynek zostanie złożony i… upchany w kontenery. Na miejscu nie będzie specjalistycznej firmy, więc modułowa konstrukcja musi być jednocześnie łatwa w montażu.

ycipk-15k5ue
Materiały prasowe
Podziel się
Materiały prasowe
Podziel się

- To trzeba złożyć tak, by się zmieściło do kontenerów, było upakowane ciasno i bardzo ekonomicznie, bo transport jest drogi - mówi dla PAP prof. Ewa Kuryłowicz z pracowni architektonicznej Kuryłowicz & Associates.

Materiały prasowe
Podziel się
ycipk-15k5ue

Całość będzie musiała również powstać w niedługim czasie. Budowa ma się odbywać w okresie od listopada do marca, kiedy panują możliwie najlepsze warunki do pracy.

źródło: Nauka w Polsce, Kuryłowicz & Associates.

Polub WP Tech
ycipk-15k5ue
ycipk-15k5ue
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-15k5ue