Stare wycofano, nowych nie ma. Polska marynarka wojenna bez śmigłowców pokładowych

W 2025 r. polska marynarka wojenna pożegnała dwa eksploatowane przez dekady typy śmigłowców, Mi-14 i SH-2G Super Seasprite. O ile następcy tych pierwszych zostali już kupieni, to wycofanie pokładowych Super Seasprite’ów utworzyło w zdolnościach marynarki wyłom, którego – na razie – nie ma czym uzupełnić.

Śmigłowiec SH-2G SeaspriteŚmigłowiec SH-2G Seasprite
Źródło zdjęć: © MON
Łukasz Michalik

Podczas Święta Wojska Polskiego w paradzie lotniczej nad Półwyspem Helskim wzięły udział statki powietrzne, eksploatowane przez Brygadę Lotnictwa Marynarki Wojennej. Obok śmigłowców AW101, Mi-14PŁ/R i ratowniczych Anakond W-3WARM w powietrzu znalazły się samoloty Saab 340 AEW i M28, a na pokładzie fregaty ORP Gen. K. Pułaski zaprezentowano śmigłowiec SH-2G Seasprite.

Dla dwóch typów maszyn była to parada pożegnalna. Pierwszym jest Mi-14, odesłany na zasłużoną emeryturę po ponad 40 latach służby. Te wyjątkowe maszyny, kupione przez Polskę w kilku wariantach (obok poszukiwawczo-ratowniczych także zwalczania okrętów podwodnych), wyróżniają się nietypowym wyglądem i możliwościami.

Polska ma czego szukać w kosmosie

Choć powstały na bazie uniwersalnego Mi-8, dolna część kadłuba przypomina kształtem łódź, a śmigłowiec może lądować bezpośrednio na wodzie, co bywa przydatne m.in. podczas działań ratowniczych, podobnie jak możliwość holowania za śmigłowcem niewielkich łodzi.

Nowe śmigłowce morskie

Wycofane w sierpniu Mi-14 mają już następców – jeszcze w 2019 r. Polska zamówiła cztery śmigłowce AW101. Wybór tego typu maszyny wzbudził nieco kontrowersji ze względu na wysoki koszt zakupu i eksploatacji, i zaledwie cztery kupione egzemplarze, ale Marynarka Wojenna nie może narzekać na ich możliwości. AW101 to w swojej klasie jedne z najlepszych śmigłowców na świecie.

Śmigłowiec Mi-14
Śmigłowiec Mi-14 © MON

O ile w zakresie działań ratowniczych potrzeby zostały – przynajmniej częściowo – zabezpieczone, gorzej przedstawia się kwestia śmigłowców pokładowych. Na początku listopada 2025 r. ze służby wycofany został inny uczestnik letniej parady – śmigłowiec SH-2G Super Seasprite.

Cztery maszyny tego typu trafiły do Polski na początku wieku wraz z dwiema pozyskanymi ze Stanów Zjednoczonych fregatami typu Oliver Hazard Perry: ORP Gen. K. Pułaski i ORP Gen. T. Kościuszko. Choć śmigłowce te stanowią element okrętowego systemu zwalczania okrętów podwodnych, okazały się dla Polski kłopotliwym nabytkiem.

Polskie Super Seasprite’y

Został opracowany jako wersja rozwojowa SH-2F Seasprite w konkretnym celu: miał trafić na pokłady okrętów z niewielkim pokładem lotniczym, jak niezmodernizowane fregaty typu Oliver Hazard Perry czy Knox, jako maszyna zdolna do wykonywania szerokiego spektrum zadań, w tym – przede wszystkim – zwalczania okrętów podwodnych (ZOP).

Problem polegał na tym, że Amerykanie ćwierć wieku temu pozbyli się większości fregat z krótkimi pokładami, zastępując je okrętami w wariancie zdolnym do przyjmowania większych, dysponujących większymi możliwościami śmigłowców SH-60 Seahawk, czyli morskim wariantem Black Hawka. Kilkadziesiąt SH-2G zostało sprzedanych lub przekazanych sojusznikom.

Polskie Mi-14 i SH-2G Super Seasprite w locie
Polskie śmigłowce Mi-14 i SH-2G Super Seasprite w locie © MON

Prezent okazał się kłopotliwy, bo to na nowych użytkowników spadła konieczność utrzymywania w sprawności maszyn, których produkcję zakończono w 1993 r., a amerykańska marynarka wojenna pozbyła się posiadanych egzemplarzy, kończąc zarówno ich eksploatację, jak i rozwój.

Wycofanie starych śmigłowców

Polskie Super Seasprite’y zostały w toku eksploatacji zmodernizowane – trzy z czterech śmigłowców dostosowano m.in. do przenoszenia torped MU90, przeznaczonych do zwalczania okrętów podwodnych. Pomimo pomysłów, aby poddać śmigłowce gruntownej modernizacji, ostatecznie MON podjął decyzję o wycofaniu ich ze służby, co nastąpiło w listopadzie 2025 r.

Wycofanie ze służby w jednym roku dwóch typów śmigłowców morskich spowodowało, że – jak zauważa Łukasz Pacholski z Zespołu Badań i Analiz Militarnych (ZBiAM):

Na początku bieżącego (2025) roku Brygada Lotnictwa Marynarki Wojennej dysponowała jedenastoma śmigłowcami zwalczania okrętów podwodnych. (…) zostały cztery AW101. Niestety, cały czas, proces szkolenia nie doprowadził do osiągnięcia gotowości operacyjnej przez załogi.

Łukasz Pacholski
ZBiAM

Brakujące zdolności marynarki wojennej

Polska marynarka wojenna utraciła w ten sposób część zdolności związanych z ratownictwem – śmigłowce AW101, choć mogą być używane do takich zadań, w wersji zamówionej przez Polskę nie mają m.in. tylnej rampy, przydatnej podczas akcji ratunkowych.

Śmigłowiec AW101
Śmigłowiec AW101 © MON

Marynarka straciła także część zdolności związanych ze zwalczaniem okrętów podwodnych i – przy okazji – całe lotnictwo pokładowe. Wycofane Super Seasprite’y wciąż nie mają następców, a program modernizacyjny Kondor, zakładający ich pozyskanie, od 2019 r. nie przyniósł efektów.

Problem dotyczy nie tylko starych fregat - śmigłowce pokładowe będą potrzebne dla budowanych fregat typu Miecznik. Problemu nie rozwiąże zamówienie kolejnych AW101 – ze względu na swoje gabaryty śmigłowiec ten nie wyląduje na większości okrętów sojuszniczych klasy fregaty (wyjątek stanowią tu brytyjskie fregaty Type 23).

Plan zakłada, że pierwszy Miecznik, czyli ORP Wicher, zostanie zwodowany w 2026 r. i wejdzie do służby w roku 2029. Czasu na wybór nowego śmigłowca jest zatem coraz mniej. Rośnie ryzyko, że marynarka otrzyma wprawdzie nowy okręt, ale – bez śmigłowca pokładowego – będzie on niezdolny do wykonywania części zadań.

Cyfrowy Polak © Cyfrowy Polak

Najciekawsze śledztwa, wywiady i analizy dziennikarzy WP. Konkretnie i bez lania wody. Nie przegapisz tego, co najważniejsze!

Wybrane dla Ciebie
IRIS-T kontra rosyjski dron. Wynik tego starcia mógł być tylko jeden
IRIS-T kontra rosyjski dron. Wynik tego starcia mógł być tylko jeden
Razem mają 6 tys. czołgów. Wyraźnie się do siebie zbliżają
Razem mają 6 tys. czołgów. Wyraźnie się do siebie zbliżają
Przyszłość czołgów. Pierwszy M1E3 Abrams wyznacza nowy kierunek
Przyszłość czołgów. Pierwszy M1E3 Abrams wyznacza nowy kierunek
Rzeka pocisków dla Ukrainy. Nie wiadomo, skąd je wzięli
Rzeka pocisków dla Ukrainy. Nie wiadomo, skąd je wzięli
Polska wybrała szwedzkie okręty. Niemcy nie kryją rozczarowania
Polska wybrała szwedzkie okręty. Niemcy nie kryją rozczarowania
Mocarstwo NATO niezdolne do walki. Brakuje artylerii, czołgów i ludzi
Mocarstwo NATO niezdolne do walki. Brakuje artylerii, czołgów i ludzi
To najbardziej odległy punkt na Ziemi. Sąsiadują z nim astronauci
To najbardziej odległy punkt na Ziemi. Sąsiadują z nim astronauci
Chiński gigant Shein otwiera w Polsce nowe centrum. Ekspansja budzi obawy
Chiński gigant Shein otwiera w Polsce nowe centrum. Ekspansja budzi obawy
Dwa lata ministra Kosiniaka-Kamysza. Wielka kontynuacja i nowe inicjatywy
Dwa lata ministra Kosiniaka-Kamysza. Wielka kontynuacja i nowe inicjatywy
Podnieśli cenę za F-35. Tym razem Amerykanie się przeliczyli
Podnieśli cenę za F-35. Tym razem Amerykanie się przeliczyli
Zgaszą pożar głośnikami. Przełom w technologii infradźwięków
Zgaszą pożar głośnikami. Przełom w technologii infradźwięków
Szykowali je na Ukrainę. Dziesiątki bomb spadły na Rosję
Szykowali je na Ukrainę. Dziesiątki bomb spadły na Rosję
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀