Trwa ładowanie...
d3knk7q

Spóźnione wejście smoka. Facebook pracuje nad własnym asystentem głosowym

Kiedy kurz po aferach Facebooka nieco opadł zaczynają wypływać na wierzch doniesienia o planach firmy na przyszłość. Jednym z nich jest stworzenie asystenta głosowego, którego media porównują do Alexy od Amazona.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Spóźnione wejście smoka. Facebook pracuje nad własnym asystentem głosowym
(East News)
d3knk7q

O sprawie donosi serwis TechCrunch. Początkowo spółka Marka Zuckerberga planowała stworzenie interaktywnego głośnika na wzór Google Home czy wspomnianej Alexy. Jednak projekt został zarzucony po wizerunkowych turbulencjach Facebooka, by teraz powrócić w nieco odmienionej formie.

"Aloha" lub "Portal" ma być nowym dodatkiem w postaci asystenta głosowego, który na razie ma się znaleźć w Androidowych aplikacjach Facebook oraz Messenger. Na razie jest w dość wczesnym stadium zaawansowania – potrafi bowiem zapisywać w komunikatorze słowa, które wypowiedział użytkownik. Czyli absolutna podstawa podstaw, jeśli chodzi o asystentów głosowych. Jednak kod źródłowy odnosi się do urządzeń z modułem Wi-Fi oraz Bluetooth, co może sugerować, że w przyszłości asystent będzie działał między platformami, jak smartfony i głośniki właśnie.

Dodatkowych informacji na temat Aloha brak. Wiadomo tylko, że Facebook potencjalnie będzie chciał wejść w rynek, który już został spenetrowany przez innych gigantów IT. Warto sobie postawić pytanie, czym będzie mógł zainteresować potencjalnych użytkowników – Alexą zrobisz zakupy, a Google wie niemal wszystko. Pozostaje obserwować rozwój wypadków.

d3knk7q

Podziel się opinią

Share
d3knk7q
d3knk7q
Więcej tematów