Trwa ładowanie...
ycipk-49ir1z

Samolot pilotowany przez ucznia. Zobacz niezwykłe, awaryjne lądowanie w Australii [WIDEO]

Prawdziwe chwile grozy przeżył w sobotę po południu Max Sylvester. Uczący się zawodu pilota mężczyzna pierwszy raz pilotował samolot, a już doświadczył awaryjnego lądowania. Gdy jego instruktor zasłabł, on zachował zimną krew. Zobacz niezwykłe wideo.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Australia. Instruktor zasłabł, uczeń awaryjnie wylądował
Australia. Instruktor zasłabł, uczeń awaryjnie wylądował (123RF)
ycipk-49ir1z

W sobotę po południu Max Sylvester odbył swój pierwszy lot Cessną 152. Uczący się zawodu pilota mężczyzna już podczas swoich pierwszych chwili w powietrzu w karierze musiał zmierzyć się z ogromnym niebezpieczeństwem. Australijczyk stanął na wysokości zadania i awaryjnie wylądował. Świadkami wydarzenia była zmartwiona rodzina. Z ziemi powietrzne manewry obserwowała żona Maxa i troje jego dzieci.

Poniżej znajduje się materiał wideo.

ycipk-49ir1z

Instruktor stracił przytomność. Uczeń awaryjnie wylądował

Do zdarzenia doszło w sobotnie popołudnie na lotnisku Jandakot w Perth, stolicy Australii Zachodniej. Po godzinie lotu uczący się zawodu pilota Max Sylvester poinformował kontrolę ruchu lotniczego, że jego instruktor, Robert Mollard z Nowej Zelandii, stracił przytomność. Kontroler zapytał Maxa, czy ten potrafi w ogóle sterować samolotem. W odpowiedzi usłyszał: "To moja pierwsza lekcja".

"Wykonujesz świetną robotę. Wiem, że to naprawdę stresujące, ale dasz sobie radę, a my Ci w tym pomożemy. Czy wcześniej miałeś okazję lądować? - zapytał kontroler.

"Nigdy" - odpowiedział pilot stażysta.

ycipk-49ir1z

Czytaj także: Boeing 737. Awaryjne lądowanie w Porto. Pilot "w cywilu" bohaterem

Początkujący pilot około godziny krążył nad ziemią, by wreszcie, z pomocą wieży, bezpiecznie wylądować. Jego instruktor został zabrany do szpitala.

"Martwić zaczęliśmy się już po fakcie. Buzowała w nim adrenalina. Powiedzieliśmy jego żonie, żeby nie pozwoliła mu prowadzić samochodu, dopóki się nie uspokoi – powiedział właściciel szkoły latania Chuck McElwee. Mężczyzna dodał, że był to pierwszy taki przypadek w ciągu 28 lat istnienia szkoły. "Samolot w ogóle nie uległ uszkodzeniu. To było naprawdę idealne lądowanie" - wychwalał ucznia.

Cała sytuacja mogła zakończyć się tragicznie, jednak Max Sylvester wykazał się prawdziwym instynktem pilota. Być może w przyszłości będzie jednym z najlepszych lotników na świecie.

ycipk-49ir1z

"Cóż, mój instruktor powiedział, że jestem najlepszym uczniem, jakiego miał - skwitował Australijczyk.

Zobacz także: Okęcie. Samolot awaryjnie lądował na Lotnisku Chopina

Podziel się opinią

Share

Bądź z nami na bieżąco

tick Lubię to

na Facebooku


ycipk-49ir1z

ycipk-49ir1z
ycipk-49ir1z