Powstały w czasie wojny wietnamskiej. Mogą walczyć na Ukrainie

Ukraina nie ustaje w poszukiwaniu nowych środków walki mogących pomóc w zwycięstwie nad rosyjskim agresorem. Według najnowszych doniesień w kręgu zainteresowania ukraińskich wojskowych znalazły się śmigłowce swoim rodowodem sięgające wojny wietnamskiej.

Śmigłowiec UH-1Y Venom czeskiej armiiŚmigłowiec UH-1Y Venom czeskiej armii
Źródło zdjęć: © Armáda ČR

Ukraiński minister gospodarki, ekologii i rolnictwa oraz przedstawiciel firmy Bell Textron podpisali w Waszyngtonie list intencyjny w sprawie sprawdzenia możliwości współpracy przemysłowej i sprzedaży śmigłowców. Przedmiotem zainteresowania są śmigłowce AH-1Z Viper i UH-1Y Venom. Ukraina miałaby je pozyskać w ramach procedury międzyrządowej Foreign Military Sale, w której to Bell dostarczyłby śmigłowce rządowi amerykańskiemu, a ten następnie by je odsprzedał Ukrainie. Jest to dominujący schemat przy zakupach amerykańskiego uzbrojenia przez dowolne państwo.

Nowa odsłona legendarnej linii śmigłowców szturmowych

– Jesteśmy dumni mogąc ogłosić podpisane porozumienie i potencjalną dostawę tych niesamowitych maszyn do Ukrainy. Pracujemy nad tym zagadnieniem już od pewnego czasu i mamy nadzieję, że niedługo uda się nam je zakończyć sukcesem. Jesteśmy przekonani, że śmigłowce rodziny H-1 mogą odegrać ważną rolę w budowaniu zdolności obronnych Ukrainy, oferując tak bardzo potrzebne zdolności wsparcia lotniczego – powiedział Jeffrey Schloesser, wiceprezes Bella do spraw klientów kluczowych.

Śmigłowiec UH-1N Huey amerykańskiej piechoty morskiej
Śmigłowiec UH-1N Huey amerykańskiej piechoty morskiej © US Navy

AH-1Z Viper stanowi najnowszą odsłonę legendarnej linii śmigłowców szturmowych AH-1 Cobra, której początki sięgają lat 60. XX wieku i konfliktu wietnamskiego. Cobra zapisała się w historii jako pierwszy na świecie śmigłowiec bojowy w nowoczesnym rozumieniu tego pojęcia. W toku kolejnych modernizacji platforma AH-1 była sukcesywnie udoskonalana, zyskując nowe zdolności operacyjne i poprawione parametry lotu. Współczesny AH-1Z, mimo zachowania ogólnej sylwetki pierwowzoru, reprezentuje zupełnie nową konstrukcję, dostosowaną do wymogów współczesnego pola walki.

Wcześniej wykorzystywane przez armię amerykańską

Choć pierwotnie AH-1 był eksploatowany przez US Army, obecnie w Stanach Zjednoczonych wykorzystywany jest wyłącznie przez United States Marine Corps. Z tego względu AH-1Z został zoptymalizowany do działania w środowisku morskim – wyposażono go m.in. w kompozytową piastę i łopaty wirnika, hermetyczną kabinę oraz uszczelnione obudowy awioniki. Konstrukcja pozbawiona jest połączeń różnych metali i zamkniętych przestrzeni sprzyjających gromadzeniu wilgoci, a wszystkie odsłonięte powierzchnie pokryto powłoką epoksydową, co zwiększa odporność na korozję i wpływ czynników atmosferycznych.

Kluczowym elementem systemu walki śmigłowca jest zaawansowany układ obserwacyjno-celowniczy Target Sight System (TSS), obejmujący kamerę dzienną, sensor termowizyjny, laserowy wskaźnik celu, dalmierz laserowy oraz moduł przetwarzania obrazu. Dzięki temu AH-1Z jest zdolny do zwalczania celów na dystansie do 15 km oraz prowadzenia obserwacji w promieniu 30 km. System umożliwia jednoczesne śledzenie wielu obiektów i precyzyjne określanie ich pozycji geograficznej.

Uzbrojenie stałe śmigłowca stanowi trzylufowe działko M197 kal. 20 mm, zamontowane w obrotowej wieżyczce, z zapasem 750 sztuk amunicji. Dodatkowo AH-1Z dysponuje sześcioma punktami podwieszeń na pylonach, umożliwiającymi przenoszenie szerokiego wachlarza uzbrojenia: przeciwpancernych pocisków kierowanych AGM-114 Hellfire, niekierowanych rakiet Hydra, laserowo naprowadzanych pocisków APKWS oraz pocisków powietrze-powietrze AIM-9 Sidewinder z naprowadzaniem na podczerwień.

Osiąga prędkość do 400 km/h

Napęd śmigłowca stanowią dwa silniki turbinowe General Electric T700, każdy o mocy 1300 kW, zapewniające maksymalną prędkość lotu rzędu 400 km/h, zasięg operacyjny 690 km oraz pułap praktyczny 6100 metrów. Załogę AH-1Z tworzy dwuosobowy zespół: pilot oraz operator uzbrojenia. Standardowo pilot zajmuje miejsce w tylnej kabinie, a operator w przedniej, jednak dzięki niemal identycznemu wyposażeniu obu stanowisk, możliwa jest zamienna realizacja zadań przez członków załogi, co zwiększa elastyczność operacyjną maszyny.

Z kolei UH-1Y Venom wywodzi się bezpośrednio z legendarnego UH-1 Iroquois (Huey) – ikony wojny wietnamskiej i jednego z najbardziej rozpoznawalnych śmigłowców w historii lotnictwa wojskowego. Zaprojektowany jako wielozadaniowa platforma transportowa i wsparcia, Venom stanowi głęboko zmodernizowaną wersję klasycznego Hueya, dostosowaną do wymogów współczesnego pola walki. Współdzieląc aż 85% komponentów z AH-1Z Viper, UH-1Y zapewnia wysoką interoperacyjność, uproszczone szkolenie załóg i efektywniejsze zarządzanie logistyką.

UH-1Y został wyposażony w kompozytowe łopaty wirnika, wzmocnioną konstrukcję kadłuba oraz nowoczesną cyfrową awionikę. Dzięki dwóm silnikom General Electric T700, śmigłowiec osiąga prędkość maksymalną ponad 280 km/h. Zapas paliwa pozwala osiągnąć zasięg około 420 km. Załogę stanowi dwóch pilotów, a w przedziale transportowym można zabrać maksymalnie ośmiu żołnierzy desantu. UH-1Y może być uzbrojony w karabiny maszynowe kal. 7,62 mm lub działka kal. 12,7 mm montowane w drzwiach, a także przenosić zasobniki rakietowe. Jego wszechstronność czyni go użytecznym w operacjach desantowych, ewakuacyjnych i wsparcia ogniowego.

Cyfrowy Polak
Cyfrowy Polak © Cyfrowy Polak
Wybrane dla Ciebie
Polska zamówiła więcej Herculesów. To pancerne warsztaty dla Abramsów
Polska zamówiła więcej Herculesów. To pancerne warsztaty dla Abramsów
To "mały Einstein". Ma 15 lat i doktorat z fizyki kwantowej
To "mały Einstein". Ma 15 lat i doktorat z fizyki kwantowej
Stacja kosmiczna Lunar Gateway powstanie? ESA potwierdza
Stacja kosmiczna Lunar Gateway powstanie? ESA potwierdza
Jest klient na Su-35. Rosja oczekuje czegoś cenniejszego niż pieniądze
Jest klient na Su-35. Rosja oczekuje czegoś cenniejszego niż pieniądze
Monstrualne obiekty kosmiczne. To miały być tylko małe czerwone kropki
Monstrualne obiekty kosmiczne. To miały być tylko małe czerwone kropki
Ruch rosyjskich kontenerowców. Nie oznacza nic dobrego dla Ukrainy
Ruch rosyjskich kontenerowców. Nie oznacza nic dobrego dla Ukrainy
Prawdziwe pochodzenie kota. Analizy dają odpowiedź
Prawdziwe pochodzenie kota. Analizy dają odpowiedź
Patriot zadziałał. Tak chroni Kijów przez śmiercionośną bronią Rosji
Patriot zadziałał. Tak chroni Kijów przez śmiercionośną bronią Rosji
Rosja nie wyniesie astronautów w kosmos. Poważne uszkodzenia
Rosja nie wyniesie astronautów w kosmos. Poważne uszkodzenia
Pożar w Hongkongu. Rusztowanie pomogło ogniowi
Pożar w Hongkongu. Rusztowanie pomogło ogniowi
Pod lodem tych księżyców mogą wrzeć oceany. Jak to możliwe?
Pod lodem tych księżyców mogą wrzeć oceany. Jak to możliwe?
Latami trzymał "kamień złota". Okazało się, że jest jeszcze cenniejszy
Latami trzymał "kamień złota". Okazało się, że jest jeszcze cenniejszy
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Tech
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥