Rząd USA powinien podpisać europejską konwencję o ochronie danych

Strona głównaRząd USA powinien podpisać europejską konwencję o ochronie danych
29.01.2009 12:34
Rząd USA powinien podpisać europejską konwencję o ochronie danych
Źródło zdjęć: © WP.PL

Z okazji Europejskiego Dnia Ochrony Danych koalicja amerykańskich organizacji zajmujących się ochroną informacji zapowiedziała kampanię. Ma ona polegać na przekonywaniu amerykańskiego rządu tego, aby przyłączył się do konwencji o ochronie danych osobowych Rady Europy.

Do dziś konwencja 108. którą od 28 stycznia 1981 roku podpisało 41 państw, "stanowi jedyny prawnie wiążący instrument z zakresu ochrony danych, który jest otwarty dla każdego państwa" – czytamy w apelu organizacji Electronic Privacy Information Center (EPIC). Organizacja wraz ze swoimi sojusznikami przygotowała już projekt
"Jesteśmy przekonani, że konwencja Rady Europy nr 10. zawiera elementy niezbędne do tego, aby uznać ją za instrument międzynarodowy" – stwierdził dyrektor EPIC Marc Rotenberg w rozmowie z heise online. Ma też nadzieję, że rząd amerykański wkrótce ją ratyfikuje.

Równocześnie działacze The Public Voice zajmujący się ochroną danych nawołują do wywierania nacisku na rządy w sprawie podpisania konwencji Rady Europy. Wiele krajów na całym świecie podpisało już podobny dokument dotyczący cyberprzestępczości, jest on jednak krytykowany przez organizacje obywatelskie. Według nich ta konwencja rozszerza za bardzo uprawnienia organów ścigania, nie stwarzając przy tym adekwatnych możliwości kontroli i nadzoru nad ich poczynaniami. Działacze uważają, że możliwe jest też podpisanie konwencji przyjaznej dla społeczeństwa.

Również w innych miejscach ochrona danych jest dziś traktowana ze szczególną atencją: najważniejsza osoba w Microsofcie zajmująca się ochroną danych zaprasza do dyskusji i przedstawia wyniki ankiety przeprowadzonej wśród użytkowników. Zgodnie z nimi większość użytkowników zakłada, że jeśli ich informacje już raz znajdą się w Sieci, to kontrola nad nimi jest znikoma. Ankietowani byli wprawdzie gotowi przejąć odpowiedzialność za ochronę swoich danych, ale jednocześnie wiedzieli zbyt mało o służących temu środkach technicznych i prawnych. Branża musi zadać sobie pytanie, czy nie za wiele odpowiedzialności jest zrzucane na barki użytkowników –. konkludują specjaliści od ochrony danych z Microsoftu.

wydanie internetowe www.heise-online.pl

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)