Gadżety
03-11-2014 (11:36)

Przenośna pamięć do aparatów, komputerów i urządzeń mobilnych

Platinet wprowadził do sprzedaży urządzenie do magazynowania i transferu danych pomiędzy urządzeniami mobilnymi, laptopami, komputerami stacjonarnymi oraz aparatami fotograficznymi. Urządzenie wyróżnia miniadapter z końcówką microUSB oraz standardowym złączem USB, w którym ukryto slot na kartę microSD. Dzięki temu adapter zyskuje funkcję pendriva Plug & Play.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Przenośna pamięć do aparatów, komputerów i urządzeń mobilnych
(Materiały prasowe)

Czytnik/pendrive uwalnia od przejściówek i konieczności kopiowania tych samych plików pomiędzy różnymi nośnikami pamięci, a następnie przerzucania ich na poszczególne urządzenia. Do tej pory było to szczególnie uciążliwe przy elektronice pozbawionej gniazda microUSB lub slotu na karty microSD. Taki problem pojawiał się najczęściej przy przegrywaniu zdjęć z aparatu na urządzenia mobilne. Teraz zdjęcia lub inne pliki możemy przenieść bezpośrednio na tablet, laptop lub smartphone korzystając wyłącznie z jednego nośnika –. karty microSD, bez konieczności kopiowania danych na komputer. Co istotne, tablet lub smartphone nie musi posiadać slotu na kary micro, a jeśli slot jest zajęty, nie musimy zamieniać kart, ponieważ do dyspozycji mamy jeszcze końcówkę microUSB. Jeśli jednak urządzenie nie posiada portu microUSB, wciąż dysponujemy kartą microSD.

Jedynym wymaganiem stawianym przed urządzeniami mobilnymi jest obsługa standardu USB OTG (On-The-Go), ale taką funkcję posiada znaczna większość sprzętu dostępnego na rynku. Obsługiwany standard złącza USB to USB 2.0.

Niestety, z nowego rozwiązania nie skorzystają właściciele urządzeń spod znaku iPhone i iPad. Producent sprzętu z nadgryzionym jabłkiem nie wyposaża ich ani w slot kart micro, ani w porty microUSB. Jako pendrive wykorzystają go jednak właściciele Mac-ów.

Zestawy dostępne w pojemnościach 8. 16 i 32GB znajdziemy za ok.: 29, 49 i 99 zł.

0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.