Trwa ładowanie...
d4ey7c4
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Projekt Ara zapowiada czas modularnych smartfonów?

Google pilotażowo wprowadzi na rynek modularny smartfon Ara. Początkowo będzie on dostępny wyłącznie w Portoryko. Według ekspertów może to zapowiadać otwarcie nowego segmentu rynku - urządzeń mobilnych składających się z wymienialnych modułów, które klienci będą mogli dostosowywać do swoich potrzeb.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Na koniec telefon, który wprawdzie nie ukaże się jeszcze w tym roku, ale którego koncepcja jest tak przełomowa, że wstyd o nim chociaż nie wspomnieć. Firmowany przez Google Project Ara to realizacja marzenia olbrzymiej rzeszy właścicieli smartfonów, którzy zastanawiali się dotychczas, czemu muszą płacić np. za aparat fotograficzny o wysokiej rozdzielczości, skoro prawie nie robią zdjęć, albo dlaczego ich smartfon nie może mieć większej pamięci wewnętrznej. W przypadku projektu Ara możliwe będzie złożenie własnego telefonu z pasujących do siebie klocków i wybranie przy tym dokładnie takich komponentów, jakie są nam potrzebne. Jeżeli czegoś na rynku współczesnych telefonów brakuje to właśnie tego!
Na koniec telefon, który wprawdzie nie ukaże się jeszcze w tym roku, ale którego koncepcja jest tak przełomowa, że wstyd o nim chociaż nie wspomnieć. Firmowany przez Google Project Ara to realizacja marzenia olbrzymiej rzeszy właścicieli smartfonów, którzy zastanawiali się dotychczas, czemu muszą płacić np. za aparat fotograficzny o wysokiej rozdzielczości, skoro prawie nie robią zdjęć, albo dlaczego ich smartfon nie może mieć większej pamięci wewnętrznej. W przypadku projektu Ara możliwe będzie złożenie własnego telefonu z pasujących do siebie klocków i wybranie przy tym dokładnie takich komponentów, jakie są nam potrzebne. Jeżeli czegoś na rynku współczesnych telefonów brakuje to właśnie tego! (Materiały prasowe)
d4ey7c4

Stelaż smartfonu Ara ma kosztować 50 dol., docelowo użytkownik otrzyma wybór blisko 30 modułów, o które będzie mógł rozbudować urządzenie - pamięć, ekran, procesor. Za produkcję komponentów mają być odpowiedzialne firmy Nvidia, Rockchio, Marvell. Do tej pory 50 deweloperów zgłosiło chęć przygotowywania aplikacji na tę platformę.

Modularność w przypadku urządzeń mobilnych bazuje na konstrukcji, która umożliwia łatwą i nieinwazyjną wymianę podstawowych komponentów lub dołączanie kolejnych. Jest to przeniesienie logiki klocków Lego na grunt technologii konsumenckich. Nad podobnym urządzeniem pracuje m.in. firma ZTE (projekt smartfonu Eco-Mobius).

Paweł Hać z "Connected Magazine" podchodzi z rezerwą do pomysłu modularnych smartfonów.

d4ey7c4

- Google podejmuje się ogromnego ryzyka - nie bez powodu smartfony projektowane są jako kompletne urządzenia o niewymiennych komponentach. Pozwala to na optymalizację systemu do zastosowanych podzespołów i zapewnienie przez to najwyższej wydajności przy możliwie małym zużyciu energii. Dużo rozwiązaniem dla użytkownika może okazać się wymiana smartfonu, zamiast dobierania do niego takich elementów, by dobrze współpracowały z innymi. Mało kto ma na to ochotę i czas - podkreśla w rozmowie z PAP.

Dr Grzegorz D. Stunża, ekspert edukacji medialnej i informatycznej z Uniwersytetu Gdańskiego, zwraca uwagę na podobieństwo modularnych smartfonów do klasycznych komputerów PC, oceniając równocześnie, że jedną z pierwszych grup docelowych dla tego produktu może być młodzież.

- Użytkownicy pecetów od lat składa swój sprzęt z dobranych modułów, nie mówimy zatem o czymś nowym. Z urządzeń mobilnych najaktywniej korzystają młodzi, jest więc szansa na montowanie przez nich dopasowanego do potrzeb sprzętu. Nie należy być jednak przesadnym optymistą - młodzi sięgają po promowane i używane przez rówieśników rozwiązania. Jeśli sprzęt realizujący ideę "zrób to sam" stanie się popularny, np. przez cenę lub możliwość "podkręcenia" go do zastosowań growych, ma szansę na sukces i dopiero potem szersze edukacyjne wykorzystanie. W pierwszej kolejności za modularne smartfony zabiorą się i tak samoucy i techno-majsterkowicze - zauważa.

Google wyjaśnia, że wybór Portoryko jako pilotażowego rynku dla projektu nie jest przypadkowy - ponad 7. proc. ruchu internetowego odbywa się tam za pośrednictwem urządzeń mobilnych. Wydaje się, że modularne urządzenia mogą cieszyć się szczególnym zainteresowaniem właśnie na rynkach wschodzących, gdzie według raportów takich firm analitycznych jak Gartner czy Pew Research urządzenia mobilne są często podstawowymi i jedynymi komputerami.

d4ey7c4

Podziel się opinią

Share

d4ey7c4

d4ey7c4
Więcej tematów