Trwa ładowanie...

Pierwsze takie przechwycenie nad Bałtykiem. To unikalne, rosyjskie samoloty

Nad Morzem Bałtyckim pojawiły się rosyjskie samoloty walki radioelektronicznej. Dwie maszyny typu Ił-22PP Porubszczik, bombowiec Su-24M i transportowiec Ił-76 Candid przechwyciły hiszpańskie myśliwce Eurofighter Typhoon i F-35 włoskich Sił Powietrznych.

Share
Przechwycenie samolotów nad Bałtykiem fot. NATO Air Command
Przechwycenie samolotów nad Bałtykiem fot. NATO Air Command
d4lo0e8

NATO Air Command poinformowało, że 29 lipca doszło do przechwycenia rosyjskich samolotów nad Bałtykiem. Były to dwa samoloty walki radioelektronicznej Ił-22PP Porubszczik, transportowiec Ił-76 Candid oraz bombowiec Su-24M. Zadanie zostało zrealizowane przez hiszpańskie myśliwce uczestniczące w misji Baltic Air Policing oraz włoskie F-35. To pierwszy razy, kiedy NATO przechwyciło Ił-22PP Porubszczik nad Morzem Bałtyckim.

Rosyjskie samoloty walki radioelektronicznej nad Bałtykiem

Jak donosi serwis Defence24, samoloty, "które wystartowały z Kaliningradu i podczas lotu nad Morzem Bałtyckim nie miały włączonych transponderów, a ich przelot nie był zgłoszony służbom kierowania ruchem powietrznym w tym rejonie".

Rosja posiada zaledwie kilka egzemplarzy samolotów Ił-22PP Porubszczik, dlatego ich pojawienie się nad Morzem Bałtyckim było wydarzeniem wyjątkowym (zwłaszcza, że jednocześnie operowały dwie takie maszyny). Samoloty trafiły do służby w 2016 roku. Wówczas informowano, że maszyny mogą zakłócać działanie samolotów wczesnego ostrzegania i dozoru przestrzeni powietrznej, systemów obrony powietrznej, a także innych załogowych i bezzałogowych statków powietrznych.

d4lo0e8

Ił-22PP Porubszczik powstał na bazie samolotu zwiadowczego Ił-20M, wykorzystywanego w celach rozpoznawania elektronicznego i obrazowego. Jest jego rozwinięciem. Maszynę wyposażono w wielozadaniowy system walki radioelektronicznej.

Jednym z jego elementów jest antena holowana o długości kilkuset metrów. System pozwala na wykrywanie źródła emisji wroga i zagłuszenie go. Jak wyjaśnia Defence24, "maszyna monitoruje częstotliwości, na których pracują wrogie systemy i selektywnie je zakłóca, lub nadaje na nich błędne sygnały o mocy większej niż sygnał oryginalny".

ZOBACZ TEŻ: Wielkie wichury. Czy staną się naszą codziennością?

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d4lo0e8

Podziel się opinią

Share
d4lo0e8
d4lo0e8
Więcej tematów