Trwa ładowanie...
holderName

Nie trzeba karty ani telefonu. Wystarczy twarz, by wypłacić pieniądze z bankomatu

Właśnie taki bankomat testowany jest w Australii. Ale to nie tam po raz pierwszy dokonuje się podobnych transakcji.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Rewolucyjny bankomat już jest testowany
Rewolucyjny bankomat już jest testowany (Microsoft)
holderName

Powoli przyzwyczajamy się do nowych metod logowania. Już nie trzeba wpisywać haseł czy PIN-ów, bo do konta bankowego możemy zalogować się za pomocą odcisku palca czy po zeskanowaniu tęczówki. Rozwiązania z telefonów niedługo dostępne będą w bankomatach.

"National Australia Bank wraz z Microsoftem opracowuje technologię, która pozwala na wypłatę pieniędzy z bankomatu dzięki rozpoznawaniu twarzy, bez konieczności używania karty czy smartfonu" - informuje serwis cashless.pl.

Na razie mamy do czynienia z pierwszymi testami, więc jeszcze musimy poczekać, nim takie rozwiązanie stanie się powszechne. A co z bezpieczeństwem? Twórcy zapewniają, że zbierane są jedynie parametry biometryczne, które są odpowiednio zabezpieczone. Nie trzeba będzie obawiać się, że zdjęcia twarzy są gdzieś gromadzone.

holderName

Oczywiście samo pokazanie twarzy nie będzie wystarczyło - nadal trzeba będzie wpisać kod PIN. Ale i tak taka transakcja przy bankomacie będzie znacznie wygodniejsza, skoro do wypłacenia gotówki niepotrzebny będzie portfel z kartą czy telefon.

Przeprowadzanie transakcji ciałem w przyszłości może stać się normą. Już jest testowane. W obozie dla uchodźców w Jordanii przebywający płacili za produkty własną tęczówką. Po jej zeskanowaniu, system automatycznie łączył się z bazą Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców (UNHCR). Po potwierdzeniu tożsamości, pieniądze były pobierane z konta klienta.

Nowa metoda jest bez wątpienia wygodna, ale budzi też sporo kontrowersji. Już w 2015 roku Jędrzej Niklas z Fundacji Panoptykon pisał, że przez biometrię "człowiek jest tylko i wyłącznie ciałem, które ma zostać odczytane". Zdaniem eksperta może to doprowadzić do całkowitego zaniku prywatności i anonimowości. Tym bardziej że coraz częściej w użyciu jest nasz odcisk palca - Komisja Europejska apeluje, by państwa członkowskie obowiązkowo wprowadzały w dowodach tożsamości dane biometryczne, czyli odciski palca i wizerunki twarzy.

holderName

Podziel się opinią

Share
holderName
holderName
Więcej tematów