NASA pokazała… bałwanka. Tak daleko jeszcze nie dolecieliśmy

NASA pokazała… bałwanka. Tak daleko jeszcze nie dolecieliśmy
Źródło zdjęć: © NASA
Adam Bednarek

03.01.2019 09:52, aktual.: 03.01.2019 10:38

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Ultima Thule to najdalszy obiekt, do którego udało się dolecieć sondzie wysłanej przez człowieka. Jest to osiągnięcie przełomowe, do którego NASA podchodzi z odpowiednim dystansem. Wszystko przez wygląd Ultima Thule.

Są już pierwsze dokładne zdjęcia Ultima Thule. W połączeniu z zimową porą łatwo zrozumieć skojarzenie NASA. Najdalszy obiekt, do którego dotarła sonda, rzeczywiście wygląda znajomo:

Obraz
© NASA

Można się uśmiechnąć, ale specyficzny wygląd Ultima Thule zachwyca naukowców. To układ podwójny kontaktowy, a nie pojedynczy obiekt. Jak to jednak się stało, że dwie części się ze sobą "zlepiły"? Naukowcy mają się nad czym głowić. Są już pierwsze podejrzenia.

"Podejrzewa się, że to obrazuje mechanizm powstawania dużych planet. Takie łączące się ze sobą obiekty stopniowo rosły aż osiągały masę, przy której grawitacja ściągała całą drobnicę z ich orbity. Jednak złożone oddziaływania grawitacyjne i zróżnicowana gęstość materii w Układzie Słonecznym nie wszędzie pozwoliły na utworzenie się ogromnych obiektów. W pasie planetoid między Marsem a Jowiszem oraz w Pasie Kuipera pozostały drobniejsze skały" - czytamy na blogu Crazy Nauka.

Kształt zachwyca, ale dla NASA nie był on niespodzianką - już z wcześniejszych obserwacji wynikało, że właśnie tak Ultima Thule będzie wyglądać. Zagadką mógł być kolor. Na szczęście na pokładzie New Horizons znalazła się też kolorowa kamera, dzięki czemu wiemy, że prawdziwa barwa prezentuje się tak:

Obraz
© NASA

NASA pokazała też, jaką różnicę robi jeden dzień. Pierwszą fotografię sonda New Horizons wykonała 31 grudnia 2018, a drugą już dzień później, w nowy rok.

Obraz
© NASA
Obraz
© NASA

Ultima Thule to najdalszy obiekt, który został zbadany. Analiza, a przede wszystkim odbieranie materiałów, zajmie jednak trochę czasu. Nawet 20 miesięcy. W tym czasie poznawać będzie nowe informacje na temat Ultima Thule.

Sonda New Horizons znalazła się w odległości wynoszącej zaledwie 3500 km od Ultima Thule i 6,6 mld lat od Ziemi. Obecnie oddala się od planetoidy.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (21)