Trwa ładowanie...
dug5fq4
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Najnowsze polskie samoloty wojskowe przyleciały bez pełnego wyposażenia

Dwa nowe samoloty polskich Sił Powietrznych nie spełniają wymagań. Włoskie M-346 Master nie mają pełnej symulacji uzbrojenia. Producent może teraz zapłacić karę.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Najnowsze polskie samoloty wojskowe przyleciały bez pełnego wyposażenia
(Leonardo)
dug5fq4

Pierwsze dwa samoloty wylądowały w Dęblinie. Przy tej okazji na polskiej stronie producenta napisano, że przedstawiciele Sił Powietrznych poinformowali, iż w Polsce maszyny otrzymają przydomek "Bielik". Odbiorem samolotów zajmuje się komisja złożona z przedstawicieli Sił Powietrznych, Inspektoratu Uzbrojenia i innych instytucji MON. Testy dopiero się zaczynają. Mają potrwać nie dłużej niż do 30 listopada, bo wtedy upływa termin dostawy pierwszej pary samolotów.

Jak wynika z nieoficjalnych informacji PAP, samoloty nie posiadają wszystkich funkcjonalności, które były zadeklarowane w umowie. "Mamy nieoficjalne informacje, że samolot nie będzie spełniał wymagań" - poinformowało PAP źródło w MON. "Samolot nie ma wszystkich funkcjonalności. Wykonawca nas o tym poinformował, ale żeby mieć formalny protokół odbioru, trzeba przeprowadzić testy" - dodał zastrzegający sobie anonimowość oficer.

Problem dotyczy symulatora, który jest integralną częścią samolotu. Podczas misji w powietrzu może być symulowane np. uzbrojenie lub wskazania radaru (M-346 nie ma takiego urządzenia na pokładzie). System łączności umożliwia też wspólne ćwiczenia pilotów korzystających z symulatorów na ziemi i faktycznie lecących samolotem – partnerem szkolącego się w bazie może być nie tylko pilot M-346, ale i myśliwca F-16.
Z informacji PAP wynika, że samolot nie symuluje kilku rodzajów uzbrojenia, które symulować powinien. To wystarczy, żeby maszyna była niezgodna z przedmiotem zamówienia.

Wojsko w tej sytuacji może nie przyjąć samolotów i rozpocząć naliczanie kar umownych, dopóki wykonawca nie uzupełni funkcjonalności. "Producent nie mówi, że te wymagania są nierealizowalne, tylko za późno rozpoczął nad nimi pracować i nie jest w stanie ich dostarczyć w terminie" - powiedział informator PAP.

Nie oznacza to, że samoloty zostaną odesłane do Włoch. "Jeżeli producent chce przekazać nam samoloty na szybko, to możemy oczywiście przyjąć je z uwagami (do protokołu zdawczo-odbiorczego - PAP). Ale nie zmienia to faktu naliczania kar umownych" - poinformowało źródło.

dug5fq4

Podziel się opinią

Share

dug5fq4

dug5fq4
Więcej tematów