Trwa ładowanie...
dqot8cw

Na służbowym komputerze instalujesz pirackie programy i zaglądasz na serwisy randkowe? Możesz zostać zwolniony z pracy

Pracodawcy zwykle informują o zakazie instalowania nielegalnego oprogramowania, jednak niektórym może się wydawać, że to tylko “zwykłe gadanie”. Wyrok warszawskiego sądu pokazuje, że wyszukiwanie i pobieranie cracków, pozwalających złamać zabezpieczenia programu, może być powodem do dyscyplinarnego zwolnienia z pracy.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Na służbowym komputerze instalujesz pirackie programy i zaglądasz na serwisy randkowe? Możesz zostać zwolniony z pracy
(Fotolia / Brian Jackson)
dqot8cw

Sprawa trafiła do sądu, gdy były pracownik postanowił pozwać swojego pracodawcę. Powodem było, jak pisze Dziennik Internautów, dyscyplinarne zwolnienie z pracy. Pozywający uważał, że został potraktowany zbyt surowo, wszak zainstalował na służbowym komputerze bezpłatne oprogramowanie. Jednak jak się okazało, chodziło o wersję bez licencji. Na tym samym sprzęcie wyszukiwał również cracki, pozwalające złamać zabezpieczenia, by program będzie działał jak pełna, płatna wersja. Nielegalna wersja oprogramowania wysłała raporty do twórców o tym, kto korzysta z nielegalnej kopii. Producent skontaktował się z firmą, przez co udało się namierzyć pracownika i potwierdzić fakt wyszukiwania cracków oraz użycia nielegalnej edycji.

W uzasadnieniu wyroku napisano (zapis oryginalny):

_ Powód bowiem będąc osobą wykształconą musiał wiedzieć, a na pewno powinien wiedzieć, że łamanie zabezpieczeń programów jest czynem niedozwolonym przez prawo oraz nagannym moralnie, a fakt wykorzystywania do tego celu komputera pracodawcy może narazić go, w razie wykrycia tego faktu na poważne konsekwencje prawnokarne czy finansowe (...) Zauważyć w tym miejscu warto, że wersje bezpłatne czy testowe do swojego działania nie potrzebują łamania jakichkolwiek zabezpieczeń. Jeżeli program natomiast wymaga haseł dostawca oprogramowania takich wersji udostępnia je, albowiem taka jest podstawowa zasada korzystania z tego typu programów. To jest wiedza powszechna i oczywista dla użytkowników programów komputerowych, do których niewątpliwie należy powód. _

dqot8cw

Kolejną kwestią było “*wielokrotne wchodzenie na strony internetowe o profilu erotycznym *oraz prowadzenie rozmowy z internautkami w czasie godzin pracy”, do których zwolniony pracownik sam się przyznał. Utrzymywał jednak, że takie zajęcia nie miały wpływu na jego obowiązki. Sąd uważał jednak inaczej:

_ Sąd analizując ilość i częstotliwość wizyt powoda na czatach internetowych oraz charakteru tych stron internetowych doszedł do przekonania, że powód lekceważąco podchodził do powierzonych obowiązków. Tym bardziej, jak wykazało postępowanie dowodowe, powód bezkrytycznie bagatelizował ten fakt, podnosząc, że jego zachowanie polegające na przeglądaniu stron internetowych nie związanych z pracą, nie miało wpływu na jego pracę wręcz przeciwnie wykazywał, że w czasie przerw w pracy jakoś musiał wypełniać czas. W ocenie Sądu powyższa postawa powoda jednoznacznie wskazuje, że powód obowiązku świadczenia pracy w czasie do tego przeznaczonym świadomie, w sposób zamierzony nie realizował _

Wydawać by się mogło, że są to oczywiste rzeczy dla każdego pracownika. Sąd - przyznając, że dyscyplinarne zwolnienie pracownika było zgodne z prawem - przypomina, że komputer służbowy służy przede wszystkim do pracy. Nie wolno instalować nielegalnego oprogramowania, lepiej też nie poświęcać wiele czasu na prywatne internetowe sprawy. Może mieć to przykre i poważne konsekwencje.

_ ab _

dqot8cw

Podziel się opinią

Share

dqot8cw

dqot8cw
Więcej tematów