Microsoft wygrywa w sądzie - WGA to nie spyware

Microsoft wygrywa w sądzie - WGA to nie spyware
Źródło zdjęć: © IDG.pl

10.02.2010 14:00, aktual.: 10.02.2010 14:19

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Windows Genuine Advantage, program weryfikujący legalność posiadanej kopii systemu operacyjnego Microsoftu, nie jest oprogramowanie szpiegującym - orzekł amerykański sąd federalny w Seattle.

Windows Genuine Advantage testowany był przez Microsoft od jesieni 200. r. w serwisie Microsoft Download Center. Na szerszą skalę został wprowadzony pod koniec lipca 2005 r. - od tej chwili użytkownicy Windows, przy próbie skorzystania z usług Windows Update oraz Microsoft Update musieli wykazywać się posiadaniem legalnych kopii systemu operacyjnego. Mechanizm weryfikacyjny nie obejmował aktualizacji związanych z bezpieczeństwem komputera - te mogą pobierać wszyscy użytkownicy Windows, bez względu na to, czy używane przez nich kopie są legalne czy pirackie.
WGA od początku wzbudzał kontrowersje wśród użytkowników. Sprawa osiągnęła punkt krytyczny 1 lipca 200. roku, kiedy to Amerykanin Brian Johnson złożył w sądzie pozew przeciwko Microsoftowi. Powód zarzucił wówczas koncernowi, że dystrybuowany przez niego program narusza przepisy zabraniające rozpowszechniania spyware'u. W pozwie znalazły się m.in. zarzuty o to, że WGA nie udostępnia użytkownikom niezbędnych informacji na temat zasad jego działania, a pogram potajemnie instalowany jest na komputerach użytkowników Windows (aplikacja instalowana była wraz z udostępnianymi co miesiąc uaktualnieniami dla produktów Microsoftu).
Dziś amerykański sąd federalny w Seattle (US District Court for the Western District of Washington) umorzył sprawę i nakazał obu stronom pokrycie własnych kosztów procesu. W specjalnym oświadczeniu Microsoft stwierdził tylko lakonicznie, że "firma cieszy się pomyślnego rozwiązania sprawy".

Warto nadmienić, że niedługo po złożeniu pozwu Microsoft wprowadził do oprogramowania Windows nową wersję WGA - tym razem okrojoną z większości funkcji raportowania do centrali firmy o działaniach użytkowników. Kilka miesięcy później oprogramowanie doczekało się kolejnej aktualizacji - tym razem gdy okazało się, że użytkownicy starszych oryginalnych wersji Windows XP otrzymywali informację o nieprawidłowych licencjach. W sierpniu 200. roku Microsoft dostrzegł potrzebę umożliwienia użytkownikom swoich produktów wyłączenia usługi WGA i przekazał dokładny opis bezpiecznego wyłączenia programu z systemu operacyjnego.
W ubiegłym roku Microsoft poinformował o zmianie nazwy Windows Genuine Advantage na Windows Activation Technologies, która używana jest już m.in. w Windows 7. Nowa nazwa ma według firmy "pozwolić użytkownikom lepiej zrozumieć istotę aktywacji produktu". W WAT w porównaniu z poprzednią wersją mechanizmu zaszły pewne zmiany. Np. w czasie logowania do nieaktywowanej wersji Windows 7 użytkownik może od razu kliknąć przycisk "Aktywuj później" by przejść do systemu (wcześniej musiał odczekać 15 sekund).

Źródło artykułu:idg.pl
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)