Jak sfotografować "spadającą gwiazdę" ?

Strona głównaJak sfotografować "spadającą gwiazdę" ?
13.08.2014 09:48
Jak sfotografować "spadającą gwiazdę" ?
Źródło zdjęć: © SXC.hu

Sierpień to miesiąc "spadających gwiazd". Nocami Perseidy będą pojawiać się z częstością około jednego zjawiska na minutę. Najjaśniejsze z nich, o blasku większym niż najjaśniejsze gwiazdy na niebie, można uwiecznić na zdjęciach.

Jak radzi dr Arkadiusz Olech z Centrum Astronomicznego PAN w Warszawie, do wykonania zdjęcia meteoru będzie potrzebna lustrzanka lub bezlusterkowiec cyfrowy z szerokokątnym obiektywem. Nadają się tutaj nawet proste modele z obiektywami kitowymi, których ogniskowa rozpoczyna się od 1. mm.

"Zanim wyjdziemy robić zdjęcia, musimy się zastanowić nad miejscem. Kiepskim pomysłem jest liczenie na obfite łowy w centrum rzęsiście oświetlonego miasta. Zasada jest więc taka, że im ciemniej, tym lepiej" - opisuje astronom. Dodatkowym warunkiem jest niezasłonięte niczym niebo. W środku gęstej puszczy jest bowiem bardzo ciemno, ale drzewa zasłonią dużą część nieba i uniemożliwią skuteczne obserwacje.

"Gdy mamy już miejscówkę, pogodne i ciemne niebo nad głową, możemy zacząć obserwacje. Wycelujmy aparat w niebo, a ostrość na obiektywie ustawmy manualnie. Łatwo to zrobić szczególnie lustrzanką z trybem Live View, która pozwala ustawiać ostrość na powiększonym fragmencie kadru" - dodaje dr Olech. Zauważa przy tym, że nie wystarczy proste ustawienie obiektywu na nieskończoność. W większości obiektywów jest zapas na skali ostrości, związany z pracą w różnych warunkach temperaturowych i pracą w różnych długościach fali. "Z tego powodu przesunięcie skali odległości na maksymalną wartość przeważnie powoduje uzyskanie nieostrych obrazów, a właściwa ostrość na nieskończoność znajduje się tuż przed końcem skali" - tłumaczy.

Astronom radzi, by w aparacie ustawić czułość na poziomie ISO 800-1600. tryb pracy na pełny manual, a w obiektywie wybrać najkrótszą ogniskową. W ciemniejszych obiektywach przysłonę ustawić zaś na maksymalny otwór względny.

"Bardzo jasne >>szkła<< można lekko przymknąć (np. o około 0.3-0.7 EV), aby pozbyć się wad takich jak koma, winietowanie czy astygmatyzm. Przymykanie nie jest konieczne, gdy używamy pełnoklatkowych szkieł na matrycy APS-C/DX. Czas ekspozycji ustawmy na 15-3. sekund. Aparat ustawmy dodatkowo w tryb seryjny. Teraz wystarczy uruchomić ekspozycję wężykiem spustowym, blokując go na stałe i aparat będzie ciągle wykonywać 15-30 sekundowe ekspozycje. Oczywiście do momentu, w którym wyczerpie się bateria lub zapełni się karta pamięci" - opisuje naukowiec.

Jego zdaniem aparat z obiektywem najlepiej umieścić na statywie i wycelować w najciemniejszy rejon widocznego w danym miejscu nieba. Jeśli ktoś nie ma statywu, może położyć aparat np. na dachu samochodu i wycelować go w zenit.

"Ustawmy też aktualny czas, tak aby do EXIF-a zapisywana była informacja o właściwym czasie wykonania zdjęcia i złapania meteoru" - dodaje. Zauważa, że zdjęcia mogą być wykorzystane do badań naukowych. "Udanych łowów!" - życzy amatorom fotografii dr Olech.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)