Trwa ładowanie...
d3i5wkw

IFA2015: Sony Xperia Z5 Premium - ekran 4K i cena... też 4K

Sony nie pochwaliło się w Europie Xperią Z4, ale podczas IFA 2015 w Berlinie zaprezentowano Xperię Z5. I to w kilku wersjach. Jedna z nich posiada dwa 4K - ekran i cenę.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
IFA2015: Sony Xperia Z5 Premium - ekran 4K i cena... też 4K
(Wirtualna Polska)
d3i5wkw

Zacznijmy od tego, że poprzednik, Xperia Z4, trafił jedynie na rynek japoński. W Europie przemianowano go na model Z3+. W Berlinie Sony zaprezentowało swojego najnowszego flagowca w aż trzech odsłonach. Podstawowa wersja Z5, nieco mniejszy Z5 Compact oraz Z5 Premium z czymś, czego na rynku mobile jeszcze nie było – ekranem o rozdzielczości 4K.

Pierwszą rzeczą, jakiej dowiedziałem się na stoisku Sony była nowość w postaci…. odsłoniętego gniazda USB. Nie spodziewałem się takiej „innowacji” co prawda, ale Sony ewidentnie jest z tego dumne. Przypomnijmy, że dotychczas wodoodporne Xperie posiadały zatrzask na gnieździe ładowania. W modelu Z5 zrezygnowano z niego, ponieważ – jak twierdził promotor – materiał się szybko zużywa. Liczyłem na argumentację w stylu „bo jesteśmy chyba jednymi z ostatnich, którzy używają zatrzasków”, ale być może producent nie potrafił połączyć wodoodporności z odsłoniętym gniazdem USB. Chociaż z mini-jackiem do słuchawek nie było takiego problemu.

 Sony Xperia Z5 (fot. Wirtualna Polska)

Bardzo mnie ciekawiło w jaki sposób zatem Sony postanowiło rozwiązać problem, jaki mógłby pojawić się w sytuacji, kiedy chcemy do ładowania podłączyć telefon, którego złącze USB jest jeszcze mokre. Promotor zaskoczył mnie swoją odpowiedzią, a dokładnie demonstracją. Otóż należy dmuchnąć w gniazdo ładowania i odczekać jakieś 15-20 minut. Nie dowiedziałem się natomiast co w przypadku, kiedy zalejemy telefon podłączony do ładowania (o ile złącze jest także wodoodporne, przewód ładujący już nie).

d3i5wkw

Kolejną rzeczą, która według promotora zasługuje na uwagę jest aparat fotograficzny. Należy przyznać, że konstrukcje z poprzednich flagowych „zetek” bardzo dobrze sobie radziły nawet w trudniejszych warunkach, szczególnie model Z3. W Xperii Z5 znajdziemy najnowszy przetwornik Sony 1/2.3 Exmor RS o rozdzielczości 23 MPix oraz obiektyw o jasności f/2.0 G. Jest to pierwszy kompletnie przeprojektowany moduł aparatu Sony od czasów Xperii Z1. Producent twierdzi, że aparat w Z5 posiada najszybszy autofocus dostępny w smartfonie i zapewnia czas reakcji 0,037 sekundy - szybszy niż mrugnięcie okiem (średnio 0,1 - 0,4 s). Tego promotor mi jednak nie udowodnił, zdjęcia, które próbowaliśmy zrobić w ruchu wychodziły i tak zamazane. Nie przekonało mnie tłumaczenie, że być może to wina softu, który w modelach na tym konkretnym stoisku może być jeszcze niedopracowany, natomiast sprawne oprogramowanie odpowiedzialne za aparat w smartfonie znajduje się w modelach na stoisku…. poświęconym aparatowi. Xperia Xperii
nierówna.

Tak czy inaczej, producent obiecuje, że połączenie dużego czujnika 2. MPix Exmor RS, zaawansowanego oprogramowania oraz pięciokrotnego zoomu Clear Image Zoom pozwala zbliżyć fotografowane obiekty, jak np. architektura lub pejzaż, z minimalną utratą jakości obrazu. Mimo małego niepowodzenia – bo tak mogę nazwać przygodę z promotorem – wierzę, że Xperia Z5 to bardzo dobry telefon z aparatem godnym „zetek”.

Jeśli chodzi o wygląd, nie ma specjalnej rewolucji, ale jest lepiej. Smartfony od Sony nadal są kanciaste i prostokątne, ale podszlifowane krawędzie bardzo przyjemnie układają się w dłoni. Ogólnie, wizualnie Z5 prezentuje się znakomicie –. o niebo lepiej niż Z3. Na uwagę zasługuje czytnik linii papilarnych, który umieszczono na przycisku odpowiadającym za włączanie/wyłączanie urządzenia. Działa on bardzo sprawnie i wyjątkowo szybko. Wystarczy przyłożyć opuszek palca do przycisku znajdującego się na lewej krawędzi, a telefon błyskawicznie wybudza się ze stanu czuwania.

 Sony Xperia Z5 Compact (fot. Wirtualna Polska)

Więcej informacji oraz dane techniczne modelu Z5 oraz mniejszej wersji Z5 Compact znajdziecie pod tym linkiem. Teraz czas na Z5 Ultra. Pierwszy na świecie telefon z wyświetlaczem o rozdzielczości 4K. Rewolucja? W pewnym sensie. Czy to jest to, czego potrzebuje konsument? Nie. Moim zdaniem to czysto wizerunkowe zagranie firmy. Każdy chce mieć coś, czym może się pochwalić, jakiś wyróżnik, który zwraca uwagę. I w ten sposób: Samsung ma smartfona z zakrzywionym po bokach ekranem, LG ma wygiętego Flexa, ZTE prezentuje smartfona bez ramek po bokach, a Sony ma ekran 4K. Nie szukałbym w tym głębszej filozofii.

 Sony Xperia Z5 Ultra (fot. Wirtualna Polska)

O ile producent gwarantuje dwa pełne dni średnio intensywnej pracy na baterii, o tyle obawiam się, że Z4 Premium może mieć z tym problem, mimo bardzo pojemnej baterii 3430 mAh. Natomiast podoba mi się pomysł skalowania prezentowanych treści do rozdzielczości 4K – skoro już mamy taki wyświetlacz, warto wykorzystać go w stu procentach. Scaling udoskonali wyświetlane zdjęcia i filmy. Jak to wygląda w praktyce? Ładnie, więcej nie jestem w stanie powiedzieć, ponieważ ciężko było mi na tak małym ekranie (prezentowanie obrazy 4K na przekątnej 5,5 cala o zagęszczeniu 806 pikseli na cal) zachwycać się tak wysoką rozdzielczością. Niemniej, należy przyznać, że obraz wyświetlany przez Z4 Ultra jest świetny. Oczywiście brawa za odwagę, ale czy Xperia Z5 Premium okaże się sprzedażowym hitem? Cena znacząco przewyższająca iPhone 6 i Samsunga Galaxy S6 to jednak spora przeszkoda. Smartfon z ekranem 4K kupimy za 4K PLN.

 Sony Xperia Z5 Ultra (fot. Wirtualna Polska)

Sony Xperia Z5 i Z5 Compact wejdą na rynki na całym świecie od października 201. roku, a Xperia Z5 Premium od listopada 2015. W Polsce do sprzedaży trafi Sony Xperia Z5 w wersji Single i Dual SIM oraz Xperia Z5 Compact i Xperia Z5 Premium ‒ w wariancie Single SIM w następujących cenach:

d3i5wkw

- Sony Xperia Z5 Compact - 2599 zł
- Sony Xperia Z5 - 2999 zł
- Sony Xperia Z5 Premium - 3999 zł

_ Sebastian Kupski / IFA 2015, Berlin _

d3i5wkw

Podziel się opinią

Share

d3i5wkw

d3i5wkw
Więcej tematów