Trwa ładowanie...
d1cwzgc

Gmail pozwoli usunąć wiadomość nawet, gdy ją wyślesz i zostanie odczytana

Nowa funkcja w Gmailu zwiększy prywatność informacji, którymi dzielimy się z innymi. Ale może się okazać, że jedna z nowości zostanie wykorzystana przez cyberprzestępców.
Share
Gmail postawi na prywatność
Gmail postawi na prywatność Źródło: Shutterstock.com
d1cwzgc

Niedawno wyszło na jaw, że Mark Zuckerberg mógł kasować wiadomości, które wysłał innym użytkownikom Facebooka - te znikały ze skrzynek odbiorców adresatów, mimo że większość korzystających z portalu takiej możliwości nie ma. Facebook jednak zrozumiał swój błąd i niedawno obiecał dodanie opcji kasowania wysłanych wiadomości. Okazuje się, że podobna funkcja pojawi się też w Gmailu.

Poniekąd już jest, ale mamy bardzo mało czasu, by cofnąć wysłanie maila - raptem 30 sekund. Wkrótce może się to zmienić. Gmail podczas wysyłania wiadomości pozwoli ustawić, czy ma zostać skasowana, a jeśli tak, to kiedy. Możliwe będą nawet bardzo odległe terminy. Bardzo przydatna opcja dla osób, które obawiają się, że po jakimś czasie istotne informacje mogą wyciec.

  Techcrunch
Źródło: Techcrunch

Zresztą Gmail jeszcze bardziej zadba o prywatność przesyłanych informacji. Z udostępnionych przez Techcrunch zrzutów ekranu nowej wersji wynika, że wysyłający będzie mógł poprosić o potwierdzenie tożsamości osoby, która ma odebrać wiadomość. Jak? Na telefon właściciela konta przyjdzie kod SMS, który adresat będzie musiał wpisać. W sytuacji, gdy ktoś przejmie skrzynkę takiej osoby, raczej i tak nie odczyta wiadomości, o ile nie wejdzie w posiadanie również telefonu. Dodatkowo mail będzie zabezpieczony przed podaniem go dalej, a nawet przed zrobieniem zrzutu ekranu.

  Techcrunch
Źródło: Techcrunch

Wiadomości wysłane w trybie poufnym będą mogły być wysłane w taki sposób, by adresat kliknął w specjalny link i dopiero wtedy je odczytał. Obawiam się jednak, że cyberprzestępcy dostaną wówczas nową przynętę. Już wyobrażam sobie maile udające "poufne", w których oszuści przekierowują na podstawioną stronę i proszą o podanie hasła i loginu, by móc odczytać maila. A tak naprawdę wyłudzą dane. Cóż - zawsze jest druga strona medalu.

Na razie nie wiadomo, kiedy nowości w Gmailu staną się ogólnodostępne.

d1cwzgc

Podziel się opinią

Share
d1cwzgc
d1cwzgc
Więcej tematów