Trwa ładowanie...
d359slp
Materiał powstał dzięki uprzejmości partnera ESET

Ewolucja technologii antywirusowych na przestrzeni lat – poznaj ją z ESETem!

W 1971 powstał pierwszy na świecie robak komputerowy. Creeper, bo taką nosił nazwę, był jednak dosyć niewinnym szkodnikiem, w porównaniu ze znanymi nam dzisiaj zagrożeniami. Cyberprzestępcy, nie tylko poprzez wirusy i inne szkodliwe oprogramowanie, zagrażają zwykłym użytkownikom Sieci coraz bardziej. Na szczęście każdego dnia z tą ciemną stroną internetu walczą wykwalifikowani eksperci cyberbezpieczeństwa, stojący na straży naszych komputerów, danych i codziennego użytkowania komputera.
Share
Ewolucja technologii antywirusowych na przestrzeni lat – poznaj ją z ESETem!
Źródło: Pixabay
d359slp

Pierwsze zagrożenia Internetu

Kilka lat po niegroźnym Creeperze, w 1986 roku, użytkownicy mieli możliwość zetknięcia się z wirusem, uznawanym obecnie za najstarszy wirus komputerowy. Brain zainfekował komputery na całym świecie atakując pierwszy sektor dyskietek włożonych do zarażonych komputerów. Wirus rozprzestrzeniał się na IBM-PC i na kompatybilnych systemach operacyjnych PC-DOS i IBM-DOS. Autorzy, za pomocą wirusa, chcieli sprawdzić zabezpieczenia systemu operacyjnego DOS. Niestety kolejnym twórcom tego rodzaju oprogramowania nie przyświecały już najczęściej szczytne cele. Wśród crackerów, hakerów i innych cyberprzestępców rozpoczął się nieformalny wyścig na wirusy, które będą najbardziej szkodliwe dla użytkowników.

Prototyp – protoplasta jednego z najpopularniejszych rozwiązań antywirusowych

d359slp

Narastająca liczba groźnego oprogramowania wykreowała potrzebę dodatkowego zabezpieczania użytkowników. W 1987 firma ESET zdecydowała się na stworzenie pierwszego rozwiązania antywirusowego, znanego jako Prototyp. Można go uznać za przodka popularnego rozwiązania antywirusowego ESET NOD32 Antivirus. Już rok później w kwietniu, współzałożyciele firmy Peter Paško i Miroslav Trnka, odkrywają wirusa Vienna. Ten niesamowicie prosty program stał się jednak szablonem dla bardziej zaawansowanych, groźniejszych wirusów, jak Ghostballs czy Chameleon.

Rosnące zagrożenie ze strony wirusów doprowadziło do wypuszczenia na rynek pierwszego produktu chroniącego komputery – STOPVIR, w 1990. Rok później zaś, założyciele postanawiają wybrać oficjalną nazwę firmy, ESET, pochodzącą od innego imienia bogini Izydy. Trudno o trafniejszy wybór, gdyż według egipskiej mitologii, bogini znana jest jako opiekunka rodzin.

Pierwszy radar wirusów

Virus Radar, powstały w 1993 roku, był pierwszym źródłem informacji o aktualnie rozprzestrzeniających się cyberzagrożeniach. Początkowo radar był częścią witryny jednego z popularnych na Słowacji dzienników prasowych. Od tego momentu, ESET regularnie aktualizował informacje wyświetlane przez Virus Radar, w oparciu o dane, pochodzące z rozwiązań ESET.

d359slp

Niedługo później, bo już w 1995 roku, trafiła do sprzedaży pierwsza wersja NOD32, bardzo popularnego i lubianego antywirusa, znanego przez użytkowników na całym świecie. Pierwowzór nosił nazwę NOD iCE. Trzy lata później dołączył on do testów VB100, uzyskując pierwsze wyróżnienie.

“Złote lata” dla wirusów

Jeszcze przed rokiem 2000 rozpoczęła się prawdziwa era szkodliwych programów. Do listy groźnych wirusów dołączył chociażby Worm.Mypic, dedykowany na urządzenia z systemami Windows 9x i NT. Złośliwy program, po zmianie daty na 1 stycznia 2000 r., tworzył plik C:\CBIOS.COM, zmieniający dane sumy kontrolnej w BIOS-ie. Przełom roku 1999 i 2000 to moment wysypu wielu wirusów tego rodzaju, a każdy z nich karmił się obawami użytkowników o ewentualne komplikacje wynikające ze zmiany daty.

Antywirusy nie mogły więc pozostawać w tyle. W 2002 ESET wprowadził zaawansowaną heurystykę do wszystkich swoich rozwiązań. W ten sposób jego antywirusy potrafią rozpoznać zagrożenie nawet wtedy, gdy nie było ono wcześniej zidentyfikowane. To jednak nie koniec przełomowych rozwiązań firmy. Zaledwie trzy lata później wprowadzono chmurowy system detekcji zagrożeń nazwany ESET LiveGrid (pierwotna nazwa to ThreatSense.Net). W tym samym roku ESET uruchamia pionierską technologię reputacji obiektowej. Potrzeba ciągłego nadążania za pojawiającymi się zagrożeniami sprawiła, że użytkownicy zaufali rozwiązaniom ESET i już w 2007 roku marka mogła się szczycić chronieniem połowy ziemskiego globu. W tamtym momencie jej technologia i produkty były dystrybuowane w ponad 100 krajach świata.

d359slp

Przestępcy starają się nie zostać w tyle

Wirusy przestały wystarczać, a chęć zarobku coraz częściej za to zaczęła przyświecać nieuczciwym użytkownikom Sieci. Coraz popularniejsze stawały się exploity, czyli programy wykorzystujące luki w oprogramowaniu. W ten sposób cyberprzestępcy są w stanie nie tylko ukraść nasze dane, ale także zablokować nam dostęp do nich, a w skrajnych przypadkach także przejąć całkowitą kontrolę nad naszym urządzeniem.

Chcąc nadążyć za coraz bardziej pomysłowymi rozwiązaniami hakerów, ESET w 2012 roku wprowadził technologię blokowania programów typu exploit do wszystkich swoich produktów. Funkcja ta monitoruje aplikacje, które zawierają luki (identyfikowane przez CVE) wykorzystywane przez exploity. Był to jeden z powodów dla którego rok później organizacja IDC sklasyfikowała ESET na piątym miejscu wśród największych producentów rozwiązań typu Endpoint. W tym samym roku ESET wprowadził technologię zaawansowanego skanera pamięci, dzięki której możliwe jest wykrywanie zagrożeń wielokrotnie spakowanych i zaszyfrowanych.

Kto tutaj goni za kim?

d359slp

Dbanie o użytkowników, którzy każdego dnia są narażeni na wirusy i ataki hakerów, przypomina nigdy niekończący się pościg. Jeżeli nie chce się z niego wypaść, należy być zawsze krok przed “czarnymi kapeluszami”, jak czasami nazywa się hakerów działających na niekorzyść użytkowników Internetu. W tym celu trzeba także dokonywać analiz. W 2014 roku kanadyjski zespół analityków ESET otrzymał pierwsza nagrodę Petera Szöra na 24. konferencji Virus Bulletin, za dokument, analizujący atak hakerski “Windigo”. Był to groźny trojan typu backdoor, wykorzystujący luki w oprogramowaniu. Atakował on serwery uniksowe, a następnie wykradał z nich poufne informacje, rozsyłał spam, a także przekierowywał ruch. Badanie ESETu wykazało, że trojan działał w Sieci od co najmniej dwóch lat i mógł do dzisiaj zarazić nawet 25 tys. serwerów.

Gonienie króliczka po raz kolejny zostało jednak docenione. W 2015 roku ESET został wymieniony przez Deloitte w wielkiej piątce rankingu technologicznego Technology Fast 50 CE. W styczniu 2016 firma zatrudniała już 1300 pracowników we wszystkich swoich biurach na świecie, a rok później NOD32 był pierwszym produktem, który uzyskał 100 nagród VB100.

Historia pisze się dalej

Zagrożenie płynące ze strony hakerów oraz innych cyberprzestępców nie stało się jednak w żaden sposób mniejsze. Wszyscy eksperci zgodnie twierdzą, że będzie ono rosło z każdym rokiem, szczególnie ze względu na coraz większą wymianę danych między różnymi użytkownikami Internetu. Specjaliści obserwują także rosnącą profesjonalizację cyberprzestępców, którzy popełniają coraz więcej bardziej złożonych przestępstw.

d359slp

Na tym jednak nie koniec. Coraz łatwiej można zakupić usługę hakingu na żądanie. Za pomocą darknetu można prosto i szybko kupić włamanie się do innego komputera, na przykład osoby, za którą nie przepadamy. Wszystko to powoduje, że eksperci do spraw cyberbezpieczeństwa muszą wchodzić w buty osób, które gonią, by za nimi nadążyć. Zdarzają się także pojedyncze przypadki przechodzenia “na dobrą stronę mocy”, jednak nie da się ukryć, że te dwie grupy zwalczają się wzajemnie i, pomimo wzajemnego szacunku do zdolności drugiej strony, robią wszystko by być wygranymi w tej nieustającej walce. Nam, zwykłym użytkownikom Internetu, pozostaje mieć nadzieję, że nasi obrońcy zawsze będą na wygranej pozycji.

Materiał powstał dzięki uprzejmości partnera ESET

d359slp

Podziel się opinią

Share
d359slp
d359slp
Więcej tematów