Europa chce mieć własną wyszukiwarkę

Europa chce mieć własną wyszukiwarkę
20.07.2007 09:30

Komisja Europejska wyraziła zgodę na to, aby niemiecki rząd do końca 2011 r. wspierał finansowo projekt nowej wyszukiwarki THESEUS, która ma być konkurencją dla amerykańskiego Google.

Grant w wysokości 120 mln EUR ma być przeznaczony na zainicjowanie badań nad nowymi technologiami wyszukiwania informacji w internecie. Badania mają się skupić przede wszystkim nad rozwijaniem technologii sieci semantycznej - http://www.internetstandard.pl/news/117212.html, która uważana jest za przyszłość internetu.

Na pierwszym etapie rząd niemiecki chce zapłacić dużym niemieckim koncernom, by to one rozpoczęły badania. Wśród proponowanych firm są Siemens, SAP, Deutsche Thomson, Empolis. W dalszej perspektywie mają do nich dołączyć małe i średnie przedsiębiorstwa, a projekt ma połączyć instytuty naukowe i firmy technologiczne.

O podobnym planie subsydiowania badań nad nowoczesnymi technologiami internetowymi rozmawia też z Unią Europejską Francja. Francuska wyszukiwarka ma nazywać się QUERO ( łac. Szukam ) i ma kosztować 90 mln EUR.

Pomysł stworzenia europejskiej wyszukiwarki kilka lat temu podrzucił ówczesny prezydent Francji Jacques Chirac i namówił do niego rząd niemiecki. Pod koniec ubiegłego roku Niemcy wycofali się jednak z projektu i postawili na swój własny narodowy produkt, który nazwali THESEUS. Nazwa pochodzi od jednego z największych antycznych greckich bohaterów.

Źródło: EE Times, PAP

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)