Trwa ładowanie...
Artykuł sponsorowany

Czy Śląsk i Zagłębie mogą stać się prekursorem retencji miejskiej?

Zmiany klimatu, priorytety polityki energetycznej oraz związana z nimi konieczność odejścia od węgla jako głównego surowca energetycznego wymaga, by Śląsk i Zagłębie stały się ośrodkiem zmian. Przemiany te będą ogromną szansą dla rozwoju regionu zgodnie z zasadami zrównoważonego rozwoju, szczególnie wobec deklaracji przeznaczenia znacznych funduszy w ramach Mechanizmu Sprawiedliwej Transformacji. Trzeba jednak pamiętać, że już teraz region narażony jest na skutki zmian klimatu takie jak miejskie wyspy ciepła, coraz częstsze ulewne deszcze, długotrwałe okresy suszy czy gwałtowne wichury.
Share
Śląsk i Zagłębie prekursorem retencji miejskiej
Śląsk i Zagłębie prekursorem retencji miejskiejŹródło: Pixabay
d2dfmlv

Każdego lata docierają do nas doniesienia prasowe: „Zalane ulice i podtopienia w Bytomiu”, „Zalane Katowice!”, „Kolejna niespokojna noc na Śląsku” – to tylko kilka z nich. Problem jest poważny. Głównym powodem takiego stanu rzeczy jest przemysłowy charakter regionu oraz silna urbanizacja, co w rezultacie daje duże powierzchnie uszczelnione: wyłożone kostką, zalane asfaltem, betonem, czy po prostu przykryte dachami. A skoro: „gdzie przemysł, tam praca” – efektem jest intensywna zabudowa terenów zielonych, które na Śląsku i Zagłębiu przecięte są dodatkowo gęstą siecią arterii komunikacyjnych. To wszystko sprawia, że śląskie i zagłębiowskie miasta, nieodpowiednio przygotowane na silne opady deszczu, narażone są na szybki spływ wód opadowych i podtopienia w jeszcze większym stopniu.

Śląsk i Zagłębie prekursorem retencji miejskiej Pixabay
Śląsk i Zagłębie prekursorem retencji miejskiej Źródło: Pixabay

Region widzi problem i inwestuje w retencję

W związku z problemami dotyczącymi odwodnienia włodarze miast inwestują w szeroko pojętą retencję. W Katowicach jest to zarówno mała retencja przy budynkach gminnych, realizowana przez KZGK, jak i retencja systemowa w postaci 32 zbiorników na sieci kanalizacyjnej mająca na celu przechwycenie wód opadowych i opóźnienie ich odpływu do odbiorników.

d2dfmlv

"Realizowane przedsięwzięcia pozwolą zabezpieczyć narażone na zalewania części miasta, które w wyniku zmian klimatycznych coraz częściej są zagrożone występującymi podtopieniami, spowodowanymi intensywnymi opadami atmosferycznymi. Zbiorniki retencyjne pozwolą także odciążyć system kanalizacyjny oraz oczyszczalnie ścieków, a także dzięki rozwiązaniom technicznym polegającym na podczyszczaniu wód opadowych, zapobiegną zanieczyszczeniu środowiska naturalnego" - wyjaśnia Anna Wilk z Katowickiej Infrastruktury Wodociągowo-Kanalizacyjnej spółki z o.o. w rozmowie z portalem śląskibiznes.pl

Ważne by w retencję wód opadowych na Śląsku i w Zagłębiu włączyli się również mieszkańcy. To dla nich Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia przygotowała we współpracy z firmą RETENCJA.PL katalog rozwiązań „Pada deszcz, zbieraj wodę!”. Gdy wód opadowych jest za dużo mierzymy się z podtopieniami, gdy jednak przychodzi susza mamy wrażenie, że w miastach nie ma czym oddychać. Dlatego w katalogu przedstawiono priorytety zagospodarowania wód opadowych na terenie miast.

Na teren metropolii spada z nieba trzy razy więcej wody, niż dostarczają jej wodociągi! Woda deszczowa do cenny zasób, warto więc zapoznać się z katalogiem TUTAJ: https://metropoliagzm.pl/wp-content/uploads/2020/09/Pada-deszcz.-Zbieraj-wode-PL.pdf.

Konkretne rozwiązania dla regionu Śląska i Zagłębia

Temat retencji w regionie nie jest władzom obojętny. Świadczy o tym fakt, że tegoroczna międzynarodowa konferencja STORMWATER POLAND odbędzie się właśnie w Katowicach, a partnerem strategicznym tego wydarzenia jest Metropolia GZM. Również cała sesja konferencji zostanie poświęcona śląskiej retencji.

d2dfmlv

Na obszarze ponad 2500 km2 mieszka, pracuje i kształci się około 2 300 000 osób. Urbanizacja i uprzemysłowienie generuje spore wyzwania związane z retencją, dodatkowo spotęgowane przez fakt, że cały obszar jest położony na wododziale dwóch największych rzek Polski. Często oznacza to brak dostępu do naturalnych odbiorników wód opadowych. Wraz z industrializacją metropolii doszło do licznych przekształceń sieci hydrologicznej, wiele rzek zarurowano, zmieniono ich bieg lub skanalizowano, a w wyniku osiadań terenów zmieniły się spadki i kierunki spływów, a nawet pojawiły się obszary depresyjne. To wyzwania, z którymi mierzy się region i z którymi zmierzą się światowej klasy eksperci na konferencji STORMWATER POLAND.

Konferencja odbędzie się już w dniach 21-23 czerwca 2021 roku i będzie także transmitowana on-line.

Artykuł sponsorowany

d2dfmlv

Podziel się opinią

Share
d2dfmlv
d2dfmlv
Więcej tematów