Trwa ładowanie...

Co się stanie, gdy w powietrzu zaroi się od dronów?

Pięć lat temu dron sparaliżował lotnisko w Dubaju. Trzy lata temu to stało się na londyńskim Gatwick. Podobne incydenty zdarzały się w Warszawie czy na Heathrow.
Share
Co się stanie, gdy w powietrzu zaroi się od dronów?
Źródło: Getty Images, Fot: Leon Neal
d3jeonz

Przestrzeń powietrzna już teraz zmieniła się nie do poznania. Dronów w naszych miastach przybywa i będzie ich już tylko więcej. Prawo stara się nadążyć nad ich klasyfikacją i restrykcjami. Od 1 stycznia 2021 r. na terenie Unii Europejskiej, a więc również w Polsce, mamy nowe regulacje, które nie rozróżniają już lotów sportowych, rekreacyjnych czy zarobkowych. Od teraz wszystkie traktowane są jednakowo. Ale to tylko wierzchołek całej góry zmian. Ich cel jest jasny. Z jednej strony uprościć możliwości korzystania z dobrodziejstw technologii, z drugiej zachować porządek w powietrzu. Tym bardziej, że przecież nie tylko drony latają nad naszymi głowami.

I tym co się stanie gdy te, głównie niewielkie urządzenia, wejdą w interakcje z samolotami zajmie się projekt NaviLab. Polska Agencja Żeglugi Powietrznej i Poznańskie Centrum Sieciowo-Superkomputerowego wspólnie przeprowadzą "symulację dodania do żywego ruchu lotniczego wielu rozproszonych dronów".

d3jeonz

NaviLab umożliwi wykorzystanie używanych obecnie przez kontrolerów systemów zarządzania ruchem lotniczym na potrzeby symulacji i testów. To z kolei pozwoli dokonać analizy bezpieczeństwa wprowadzenia do polskiej przestrzeni powietrznej dużej liczby rozproszonych Bezzałogowych Statków Powietrznych w momencie, gdy w powietrzu znajdą się regularne samoloty załogowe.

Symulacja odbędzie się rzecz jasna w wirtualnym środowisku, ale ma ono być jednocześnie maksymalnie zbliżone do rzeczywistego Powodem jest oczywiście bezpieczeństwo, ale z drugiej strony, możliwość rozpatrzenia różnych scenariuszy. W tym metody koordynacji lotów, a także konfigurowania przestrzeni powietrznej tak, aby spełniała potrzeby nie tylko lotów załogowych, ale również bezzałogowych.

Projekt ma zostać uruchomiony lada moment, a jego warstwą obliczeniową zajmie się poznański superkomputer oraz infrastruktura szerokopasmowa krajowej sieci naukowej Polski Internet Optyczny PIONIER.

d3jeonz

Po co to wszystko? Krótka odpowiedź brzmi: dla bezpieczeństwa. Opracowany w ten sposób system przyda się m.in. przy budowie i organizacji przestrzeni U-Space dla Centralnego Portu Komunikacyjnego i obszarów miejskich.

Autorzy projektu zapewniają również, że wpłynie on również na większą płynność zarządzania ruchem lotniczym i zwiększy jego odporność na czynniki zewnętrzne takiej jak nagły wzrost czy spadek ruchu lotniczego.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d3jeonz

Podziel się opinią

Share
d3jeonz
d3jeonz
Więcej tematów