Chłodzone obudowy Zalman MS800

Strona głównaChłodzone obudowy Zalman MS800
21.12.2012 12:12
Chłodzone obudowy Zalman MS800
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe

Zalman wprowadził na rynek dwie obudowy typu Midi Tower z serii MS800. Nowe mają rozbudowany system chłodzenia z dodatkowymi, wewnętrznymi wentylatorami wspomagającymi chłodzenie kart graficznych.

Wnętrze pozwala na montaż nawet 30. mm kart graficznych. Oprócz tego, oba modele wyposażono w funkcjonalny panel przedni z 4 portami USB (w tym 2 x USB 3.0) oraz kontroler obrotów umożliwiający sterowanie nawet 6 wentylatorami.

W wersji standardowej –. MS800 – fabrycznie zamontowano 3 wentylatory (+2 opcjonalne). Wersja Plus ma ich łącznie 4 (+2 opcjonalne) – w tym jeden z niebieskim podświetleniem. Opcjonalne wiatraki można umieścić u dołu obudowy, a także w jej górnej części (wersja Plus standardowo ma jeden taki wentylator). Ponadto obudowy mają dodatkowe chłodzenie kart PCI-E/PCI przez umieszczenie na regulowanym ramieniu wentylatora (92 mm), który można dowolnie obracać oraz przesuwać wzdłuż wnętrza obudowy, zależnie od długości zastosowanych komponentów. Dla polepszenia cyrkulacji powietrza w środku obudowy, w modelu MS800 Plus producent zastosował jeszcze jeden wiatrak umiejscowiony przy zatokach na dyski. Znaczna część przedniej ścianki pokryta jest siateczką z filtrem przeciwkurzowym.

Obudowy mają po sześć zatok zewnętrznych 5,25”. z łatwo demontowalnymi zaślepkami, trzy zatoki wewnętrzne 3,5” na dyski twarde (model MS800 Plus wyposażono w zatoki typu Hot Swap) oraz jedną wewnętrzną, uniwersalną (2,5/3,5/5,25”). Oba modele umożliwiają zainstalowanie do siedmiu jednoslotowych kart rozszerzeń. Przy górnej krawędzi oprócz portów USB umiejscowiono także gniazdo mikrofonowe, słuchawkowe oraz przycisk Power i Reset. Obok panelu wydzielono pokryte antypoślizgowym materiałem miejsce na smartfona czy dysk zewnętrzny.

Ceny:
MS800 – 330 zł
MS80. Plus – 380 zł

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)