Chcą regulować internet. Polska przeciwna

Strona głównaChcą regulować internet. Polska przeciwna
02.08.2012 15:40
Chcą regulować internet. Polska przeciwna
Źródło zdjęć: © SXC.hu

Polska jest przeciwna, by Międzynarodowy Związek Telekomunikacyjny (ITU) zarządzał internetem, czyli np. systemem nazw domen czy regulacją spamu

ITU, do którego należy Polska, pracuje nad zmianami w umowie międzynarodowej, która określa, według jakich zasad powinny być świadczone usługi telekomunikacyjne na świecie. Jej przepisy dotyczą np. współpracy między operatorami z różnych krajów czy komunikacji alarmowej na statkach. Umowę zawarto w 198. r., dziś wiele jej zapisów jest nieaktualna. Nowy dokument ma być zatwierdzony na Światowej Konferencji Międzynarodowej Telekomunikacji (World Conference of International Telecommunication) w grudniu br. w Dubaju.

"Regulacje telekomunikacyjne rzeczywiście wymagają zmiany. Niemniej jednak ze strony różnych krajów pojawiają się sugestie, aby w dokumencie umieścić elementy, które dotychczas regulacjom nie podlegały, m.in. internet" - powiedział na czwartkowej konferencji prasowej minister administracji i cyfryzacji Michał Boni, który sprzeciwia się tej propozycji.

Część państw chce, aby ITU zajął się m.in. przydzielaniem numerów i adresów IP, zarządzeniem systemem nazw domen, bezpieczeństwem cyberprzestrzeni, ochroną przed spamem, ochroną dzieci w internecie czy ruchem VoIP (telefonia internetowa). Boni nie zdradził jednak, o która państwa chodzi.

Jego zdaniem nowe regulacje powinny mieć charakter ogólny i nie dotyczyć internetu. "Polska jest przeciwna, aby zapisy w międzynarodowych regulacjach telekomunikacyjnych miały charakter szczegółowy. Wolimy zapisy ogólne i elastyczne tak, żeby każde państwo mogło samodzielnie realizować swoją politykę bez narzucania odgórnych rozwiązań" - podkreślił.

Dodał, że polskie stanowisko podzielają też państwa Unii Europejskiej i Komisja Europejska. "Mamy nadzieję, że większość krajów będzie do tego naszego stanowiska przekonana" - powiedział.

Minister przedstawił też scenariusze na wypadek, gdyby ITU otrzymał kompetencje dotyczące internetu. "Mamy do wyboru albo nie przyjąć w całości tych regulacji, albo złożyć zastrzeżenia w określonych punktach, przyjmując cały dokument. Zastrzeżenia w określonych punktach oznaczają, że tych punktów nie będziemy przestrzegali" - wyjaśnił.

Do 3 listopada br. zainteresowane strony mogą zgłaszać propozycje zmian w regulacjach. Dlatego do końca sierpnia resort administracji i cyfryzacji chce zebrać uwagi, w ramach konsultacji społecznych, aby przygotować swoje stanowisko ws. zmian w regulacjach.

ITU powstał na konferencji w Paryżu w 186. r. jako Międzynarodowy Związek Telegraficzny. W 1932 r. zmienił nazwę na Międzynarodowy Związek Telekomunikacyjny. Polska jest jego członkiem od 1921 r. ITU od 1947 r. jest agendą ONZ.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (7)