Trwa ładowanie...
d1ia7cj

Byłe pracownice Google złożyły pozew przeciwko firmie. Ich zdaniem firma dyskryminuje kobiety

Trzy byłe pracownice Google złożyły pozew przeciwko firmie - ich zdaniem były dyskryminowane w pracy ze względu na swoją płeć. Całkiem niedawno firma zwolniła z kolei jednego ze swoich programistów, bo napisał list, w którym twierdził, że inne traktowanie pań w świecie technologii ma swoje logiczne przyczyny. O co konkretnie chodzi?
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Byłe pracownice Google złożyły pozew przeciwko firmie. Ich zdaniem firma dyskryminuje kobiety
(Getty Images)
d1ia7cj

Trzy byłe pracownice Google złożyły pozew przeciwko technologicznemu gigantowi twierdząc, że były dyskryminowane w pracy ze względu na swoją płeć. Zdziwieni? Całkiem niedawno głośno było jeszcze o nieco odwrotnej sytuacji - firma zwolniła jednego ze swoich pracowników za napisanie otwartego listu, w którym nawoływał do bardziej obiektywnego przyjrzenia się rzekomym "seksistowskim standardom". Jego zdaniem kobiety w świecie technologii są traktowane bardziej sprawiedliwie, niż same chciałyby przyznać, a słabsze kompetencje w pewnym zakresie są związane z biologicznymi różnicami pomiędzy płciami. List narobił niemałego zamieszania - co ta sytuacja mówi o świecie technologii, zastanawialiśmy się tutaj. Dlaczego takie historie zniechęcają kobiety do świata technologii, pisaliśmy tu. Stanowisko w sprawie zajęła także nasza redaktor naczelna -jej zdaniem za mało osób naprawdę przeczytało cały list programisty.

Google nie czekało na dalszy rozwój wydarzeń i zwolniło autora publikacji. Wielu broniło go twierdząc, że reakcja marki była zbyt ostra w stosunku do samego czynu. Czemu Google tak bardzo boi się nawet samych posądzeń o dyskryminację? Teraz przyczyny mogą być bardziej wyraźne - jak się bowiem okazuje, pozywającym firmę kobietom chodzi przede wszystkim o pieniądze. A te według nich są zdecydowanie mniejsze niż w przypadku zatrudnionych na tych samych stanowiskach mężczyzn. Śledztwem w tej sprawie zajmie się amerykański Departament Pracy, który nieprawidłowości w tej kwestii namierzył w firmie już w 2015 roku. O sprawie wspomniała na Twitterze jedna z pań, które złożyły pozew - Kelly Ellis.

Według niej i jej koleżanek Google nie tylko oferuje niższe stawki kobietom, ale też dyskryminuje je pod względem ich doświadczenia. Jak podkreśla Ellis, została zatrudniona na niższym stanowisku pomimo faktu posiadania już 4 lat doświadczenia w branży. Jednocześnie o awans było zdecydowanie łatwiej jej mniej doświadczonym kolegom. Kobieta straciła cierpliwość po kilku latach w pracy, kiedy zorientowała się, że nie widać żadnych szans za zmianę sytuacji. Wtedy też postanowiła pozwać byłego pracodawcę - choć przedstawiciele Google obiecali zapoznać się z jego treścią dokładniej, to na razie jedynie zaprzeczyli głównym oskarżeniom. Cieżko jednak zaprzeczyć twardym liczbom - a według tych około 70 proc. ich pracowników to mężczyźni. Jaki będzie finał tej historii? Tego na pewno dowiemy się z czasem - na razie możemy jedynie zastanowić się raz jeszcze, czy pozorna niezgoda na seksizm to nie tylko zasłona dymna Google.

d1ia7cj

Podziel się opinią

Share

d1ia7cj

d1ia7cj
Więcej tematów