Trwa ładowanie...
ycipk-15nrdq

Antarktyda. Radioaktywny pył odkryty pod lodem

Badacze z trzech krajów odkryli na Ziemi pozostałości po eksplozji supernowej. Możliwe, że nasza planeta nadal przechodzi przez chmurę pyłu pozostawioną po kosmicznej eksplozji.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Mgławica pyłu po eksplozji "Gwiazdy Keplera"
Mgławica pyłu po eksplozji "Gwiazdy Keplera" (NASA)
ycipk-15nrdq

Supernowa to termin określający śmierć gwiazdy, która na skutek zapadania się pod własnym ciężarem, eksploduje tworząc mgławicę skał i pierwiastków. Supernowe są głównym mechanizmem rozprzestrzeniania się w kosmosie pierwiastków cięższych niż żelazo.

Jego izotop żelazo-60, który znajduje się na Ziemi, może pochodzić wyłącznie z wybuchu supernowych. Chociaż powstawał też na naszej planecie podczas jej formowania, to rozpad połowiczny żelaza-60 wynosi 2,6 mln lat. Izotop "naturalnie" występujący na Ziemi, musiał więc już zniknąć jakiś czas temu.

ycipk-15nrdq

Teraz jego ślad znaleźli naukowcy z Australii, Austrii i Niemiec. Przetransportowali oni 500 kg świeżego śniegu z Antarktydy do Monachium. Tam sprawdzili go pod kątem występowania izotopu żelaza-60. Aby potwierdzić, że mają do czynienia z pyłem z supernowej, naukowcy sprawdzili śnieg na obecność manganu-53, innego pierwiastka powstającego głównie z supernowych. Okazało się, że w śniegu znaleźli także i ten izotop.

Według naukowców pył pochodzi z supernowej, która eksplodowała pomiędzy 3 a 1,5 mln lat temu.

Źródło: Physical Review Letters

ycipk-15nrdq

Podziel się opinią

Share

Bądź z nami na bieżąco

tick Lubię to

na Facebooku


ycipk-15nrdq

ycipk-15nrdq
ycipk-15nrdq