wp
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.
Internet
16-02-2011 (15:20)

Superoszust - zarabiał 10 tys. zł. miesięcznie na kradzionych filmach

Policjanci zatrzymali 20-latka z Wielunia, który założył płatną stronę internetową umożliwiającą oglądanie pirackich filmów i seriali. Serwis oferował blisko 10 tys. tytułów, a straty dystrybutorów mogą sięgać nawet kilkudziesięciu milionów złotych
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Superoszust - zarabiał 10 tys. zł. miesięcznie na kradzionych filmach
(Thinkstockphotos)

Według policji w swojej wirtualnej wideotece mężczyzna zgromadził ponad 9,5 tys. tytułów, z których skorzystało co najmniej 3. tys. osób. "Szacuje się, że straty dystrybutorów filmów z tytułu jego przestępczej działalności mogą sięgać kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu milionów złotych" - poinformowała w środę PAP rzeczniczka łódzkiej policji podinsp. Magdalena Zielińska.

(fot. Thinkstockphotos)
Podziel się
wp

Policyjni eksperci ustalili, że 20-letni student informatyki z Wielunia w lutym 200. roku zarejestrował działalność gospodarczą obejmującą usługi internetowe. Założył stronę internetową na niemieckim serwerze, na której umieścił swoją filmową ofertę. Mężczyzna katalogował pirackie filmy i seriale, które znajdował na serwerach niemal całego świata.

W ofercie 20-latka znajdowały się nowości kinowe, znane filmy dokumentalne i serialowe hity. Każdy, kto chciał obejrzeć film, musiał wysłać na podany na stronie czterocyfrowy numer sms-a, który kosztował 1. zł. Wówczas otrzymywał login i ustalał hasło. "Po wybraniu kliknięciem konkretnego tytułu następowało natychmiastowe przekierowanie na konkretny serwer, na którym zamieszczony był film i rozpoczynała się projekcja on line" - powiedziała policjantka. 20-latek reagował na opinie swoich klientów o jakości i dostępności filmu, wyszukiwał także filmy na konkretne zamówienie. W ten sposób działał przez dwa lata. Ustalono, że w pierwszym roku uzyskiwał dochody rzędu 10 tys. zł miesięcznie.

W mieszkaniu studenta zabezpieczono laptop, telefon komórkowy i twardy dysk komputera, a także dokumenty potwierdzające jego działalność w sieci. Podczas przesłuchania 20-latek przyznał się do zarzucanego czynu i dokładnie opisał swoje pirackie działania. Po jego zatrzymaniu policjanci zablokowali rachunek bankowy jego firmy, numer sms oraz stronę internetową.

Młody mężczyzna odpowie za "pomocnictwo w rozpowszechnianiu cudzych utworów", z czego uczynił sobie stałe źródło dochodu. Grozi mu za to kara od 6 miesięcy do 5 lat więzienia.

Polub WP Tech
Trwa ładowanie
.
.
.
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Podziel się na Facebooku
wp
wp
wp