- Wszystko (67)
- - Wiadomości (67)
- - Testy (1)
- - Wideo (2)
- - Galerie (brak)
- - Pliki (brak)
- - Telefony (brak)
Znaleziono 67 wyników wyszukiwania dla frazy:
Nie byłbym sobą, gdybym nie wybrał się wczoraj na manifestację przeciwko ACTA. Nasuwają mi się w związku z tym dwa spostrzeżenia. Po pierwsze - na kolejną będę musiał zabrać co najmniej 2 pary rękawiczek. Po drugie - organizatorzy protestów powinni przemyśleć kilka kwestii.
Wiceszef SLD, europoseł Marek Siwiec jest zdania, że Parlament Europejski prawdopodobnie odrzuci ACTA. Według Siwca, w PE jest coraz więcej przeciwników tej umowy. Jeśli europarlament opowie się przeciwko niej, ACTA prawdopodobnie nie będzie obowiązywać na terenie UE.
Z ujawnionych wczoraj przez rząd dokumentów dotyczących negocjacji w sprawie umowy ACTA jasno wynika, że od początku miały być one prowadzone w ścisłej tajemnicy przed społeczeństwem.
Po debacie w Kancelarii Premiera ws. ACTA internauci są podzieleni. Komentarze "to był zmarnowany czas", "szoł rządu" przeplatają się z opiniami: "wprowadzić ACTA", "zadymiarze nie wiedzą przeciw czemu dymią". Na 11 lutego zapowiedziano kolejne protesty.
Amerykański naukowiec Michael D. Kennedy gorąco pochwalił protesty w Polsce przeciwko porozumieniu ACTA, które ma zapobiegać międzynarodowemu piractwu w Internecie, ale zdaniem krytyków zagraża wolności w internecie.
Podczas wczorajszej debaty na temat ACTA premier stanowczo oświadczył, że podpisu pod porozumieniem nie wycofa. Grupa zagorzałych przeciwników ACTA równie stanowczo zapowiedziała, że ludzie ponownie wyjdą na ulice.
Organizatorzy Improwizowanego Kongresu Wolnego Internetu m.in. Fundacja Panoptykon, Helsińska Fundacja Praw Człowieka, a także liderzy lokalnych protestów przeciw ACTA nie zjawią się w poniedziałek w Kancelarii Premiera na debacie ws. tego porozumienia.
Internauci nie są świadomi, że z niektórych treści cyfrowych - filmów, książek, muzyki - korzystają zgodnie z prawem. W opinii ekspertów, rozróżnienie pomiędzy tym, co jest w sieci legalne, a co nie, utrudnia obecne prawo autorskie, a ACTA tę płynną granicę utrwali.
W Gdańsku odbyła się debata na temat wprowadzenia ACTA, w której udział wziął m.in. minister Michał Boni
Mają wyłączne prawo do Kubusia Puchatka, królewny Śnieżki, czy hrabiego Drakuli. To im trzeba zapłacić za nagranie Happy Birthday. To oni nie chcą darmowego udostępniania muzyki i filmów w sieci. Dlaczego?