RSS

Kolumny, które łamią większość zasad: test Zu Essence

 
Hi-Fi Choice & Home Cinema | 2010-03-11 (12:54) | 6 opinii
a a a

Z drugiej strony wrażenie przestrzenności i swobody jest w przypadku Zu Essence nieco ograniczone. Chociaż kolumny te potrafią z imponującą precyzją zdefiniować scenę dźwiękową, nie angażują do tego całego pomieszczenia w takim stopniu, jak konstrukcje o szerokiej dyspersji. Nie jest to żadna krytyka, a raczej wskazanie miejsca, jakie zajmują Zu Essence pomiędzy kierunkowymi (np. panelowymi dipolami) a omnikierunkowymi konstrukcjami.

Najwięcej powodów do krytyki dają anomalie balansu. Nie są one na tyle dokuczliwe, aby przeważyć nad niewątpliwymi zaletami tych kolumn, ale mają wpływ na ogólny charakter brzmienia i wprowadzają nieco podkolorowania. Najistotniejszy wydaje się brak energii i wyraźna nierówność w górnym podzakresie średniotonowym i dolnym wysokotonowym. Pozwala to uniknąć wrażenia agresywności po podkręceniu gałki wzmocnienia, ale jednocześnie ogranicza wrażenie otwartości oraz nieco zmiękcza transjenty obecne chociażby w twardych spółgłoskach.

Bas też mógłby być nieco gładszy, przynajmniej w naszym pomieszczeniu odsłuchowym. Co prawda nigdy go nie brakuje, co jest z pewnością godne uznania, biorąc pod uwagę wysoką skuteczność kolumn, ale ma niewielką tendencję do dudnienia i czasami brakuje mu trochę ciepła i tekstury.

(fot. via Hi-Fi Choice & Home Cinema)

Tak więc Zu Essence nie są ideałem pod względem balansu, ale ich asem w rękawie jest to, że brzmią bardziej realnie niż zdecydowana większość konkurentów. Charakteryzują się solidnością i wiarygodnością, żywą ekspresją oraz przede wszystkim wspaniałą koherencją i brakiem rozmyć, co z punktu widzenia części użytkowników jest cechą, której nie sposób się oprzeć. Z pewnością Zu Essence przypadną do gustu wielu słuchaczom, chociaż podejrzewamy, że znajdą się i tacy, dla których drobne niedostatki będą nazbyt oczywiste. Można tu znaleźć pewne (choć dość ulotne) powiązania z unikalnością brzmienia prezentowaną przez kolumny Rehdeko. Połączenie membran o sporych rozmiarach, wysokiej skuteczności i braku rozmycia dźwięku pozwala uzyskać dużą ekspresję dynamiczną. Jednak w przeciwieństwie do Rehdeko Zu Essence mają nieco gorszy balans i wyrównanie pasma. Dźwięk nie jest idealnie gładki – odnosi się wręcz wrażenie nierówności i chropowatości – ale przynajmniej mamy do dyspozycji całe pasmo, a tweeter wydaje się być dobrze zintegrowany z głównym przetwornikiem.

WERDYKT

ZA
Wysoka skuteczność i niezbyt trudne obciążenie dla wzmacniacza czynią z tych kolumn idealnego partnera dla konstrukcji lampowych o małej mocy. Dźwięk jest bardzo dynamiczny, żywy i spójny, imponuje precyzją budowania obrazu stereo.

PRZECIW
Nie należą do najładniejszych i nie oferują też najgładszego brzmienia.

PODSUMOWANIE
Nie starają się zadowolić wszystkich, ale ci, na których rzucą swój urok, przekonają się, że potrafią dać wiele satysfakcji. Ogromny realizm i komunikatywność z nawiązką rekompensują niedostatki balansu.

OCENA OGÓLNA HI-FI CHOICE (w skali od 1 do 5)
4

Cena 14.500 zł za parę

wydanie internetowe www.hfc.com.pl

oceń
53
24
Podziel się

Zobacz więcej w serwisach WP

Więcej w serwisach WP

Nokaut.pl

Pytamy.pl


Opinie

Ocena: 0 [0]
yeti [2010-03-17 22:30]

mi sie podoba
chciałbym mieć takie latarnie morskie w swoim salonie

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jeep [2010-03-12 13:58]

hi-fi
Po pierwsze, firma nie istnieje od kilku lat a od lat 90-tych. Po drugie jako moja opinia jako zwyklego sluchacza nie jest przychyla thej firmie. Co robia dorze to Subwoofers od ktorych firma zaczela. Wiec ja jestem przekonany ze lepszych i bardziej wydajnych glosnikow linii Heritage firmy Klipsch (USA) nie ma. Mam Klipsch Lascala jako glowne, Heresy's w tyle, RS-62 Boczne sorround, RC-64 centeri RT-d12 subwoofer. Jeden minus glosniki sa potezych rozmiarow i potrzebne jest pomieszczenie. Takze wrocilem do plyt i gramofonu. Pamietam moje lata spedzine z gramofonem Daniel, bardzo fainy (30 lat temu) glosnikami Altus i wzmacniaczem Unitra Fonica...prosze sie nie smiac to byl sprzet o ktorym nie mogly pomarzyc inne kraje socjalistyczne...Pozdrawiam.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ten świat [2010-03-12 13:19]

Tak, świat staje się coraz bardziej kliniczny.
Dlatego ja myję się w ramach protestu tylko raz w miesiącu.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Zefir [2010-03-12 11:01]

Hi-end
Jedyny pełno zakresowy przetwornik to folia. Zastosowana m.in. w kolumnach hi-end Audostatic lub niektórych Martin Logan. Reszta to tylko zbliżenie do hi-endu z prostej przyczyny; każde zastosowanie zwrotnic (w kolumnach dwu-trzydrożnych) wprowadza swoje zniekształcenia itp.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~złamany zasadami [2010-03-12 09:25]

Dużo dymu bez ognia.
Podsumowując : Miała być ciężka rewelacja i prostota w budowie,a okazało się ,że są bardzo ładne koszty, mierne osiągi i tak właściwie nic więcej.Czyli szkoda kasy i czasu na tę produkcję.

odpowiedz

Pojedynek

Galerie

Sonda

Ile cali masz w kieszeni?







glosuj

Zakupy

Programy do pobrania: