RSS

Nowe dowody osobiste można podrobić w kilka minut

 
heise-online | 2009-08-11 (14:16) | 78 opinii
a a a

Dowody osobiste, takie jakie znamy w Polsce, były do tej pory w Wielkiej Brytanii praktycznie nieznane, podobnie zresztą jak obowiązek meldunkowy. Istotnym argumentem ponownego wprowadzenia dowodów było przekonanie rządu Tony'ego Blaira, że jedynie w ten sposób można postawić tamę nasilającej się fali terroryzmu. W takich dowodach dane biometryczne: obraz twarzy czy odciski palców, są zapisane na chipie RFID.

Doniesienia mówiące o tym, że obecnie zbieraniem odcisków palców mają się zająć prywatne firmy, wzbudzają podejrzenia co do wiarygodności tego rodzaju metod. Z kolei eksperyment przeprowadzony przez bulwarową gazetę "The Daily Mail" jeszcze bardziej rozniecił wątpliwości dotyczące bezpieczeństwa dowodów biometrycznych.

(fot. UK Border Agency via Heise-online)

Autor Steve Boggan zaangażował ekspertów, aby sprawdzili, czy biometryczny dowód jest rzeczywiście tak doskonale zabezpieczony przed fałszerstwami, jak twierdzi rząd. Wynik jest równie zdumiewający, co niepokojący. "Haker na zamówienie" – Adam Laury, udowodnił, że za pomocą telefonu komórkowego i laptopa dane z mikroukładu można skopiować w ciągu kilku minut. Laury'emu udało się w ten sposób nie tylko stworzyć klon karty identyfikacyjnej, ale był też w stanie zmodyfikować zachowane dodatkowe informacje, takie jak nazwisko, odciski palców albo pole przeznaczone na uwagi. Z powodzeniem dodał do pamięci elektronicznego dokumentu komentarz: "Jestem terrorystą – zastrzel mnie przy kontakcie wzrokowym". Za pomocą sklonowanej karty można by również oszukać systemy bankowe albo wyłudzić świadczenia od państwowej służby zdrowia (National Health Service).

Co gorsza, jak twierdzi "The Daily Mail", terroryści mogliby wykorzystać tak skopiowany dowód do zatarcia śladów w razie planowanych ataków. Zdrowy rozsądek nakazywałby przypuszczać, że ten wart 5,4 miliarda funtów projekt rządu jest dopięty na ostatni guzik. Adam Laury do swojego "włamania" wykorzystał wprawdzie karty, które są wydawane osobom o statusie foreign nationals, czyli obcokrajowcom żyjącym w Wielkiej Brytanii, ale według zajmującej się wydawaniem dowodów agencji Identity & Password Service karty różnią się jedynie wyglądem zewnętrznym.

Laury zmodyfikował dowód na dwa sposoby: aby przygotować kopię, poszukał najpierw niepozornie wydrukowanego ciągu liczb, który znajduje się na karcie. Ten ciąg znaków służy do odszyfrowania chipa. Jego telefon komórkowy Nokii był już wyposażona w oprogramowanie do odczytu chipów, co pozwoliło zdobyć niezbędne informacje w kilka sekund i przenieść je na pustą kartę. Jednak Laury'emu udało się przede wszystkim coś, co według rządu było niemożliwe: mimo że dane osobowe są zapisane w 16 grupach, a jeden zmieniony segment powoduje, że karta staje się bezużyteczna, przy pomocy dwóch innych ekspertów udało się podważyć te mechanizmy zabezpieczające.

Jak twierdzi brytyjski rząd, istnieją trzy skuteczne metody kontroli, które pozwalają na rozpoznanie sfałszowanej karty: po pierwsze – konwencjonalna kontrola twarzy, po drugie – kontrola zapisanych i faktycznych odcisków palców i po trzecie – kontrola danych biometrycznych przeprowadzana online. Ta ostatnia możliwość jest najmniej realna, bo wiąże się z opłatą w wysokości 2 funtów. Fotografia tak czy inaczej będzie pasować do nowego "właściciela"; do identyfikacji pozostają więc odciski palców odczytywane za pomocą odpowiedniego urządzenia. Jak wynika z relacji dziennika, to urządzenie musi zawierać oficjalnie dopuszczony program o nazwie Golden Reader, który służy do identyfikowania zafałszowanych odcisków palców. Autor i jego pomocnicy pobrali najnowszą wersję oprogramowania, a następnie podczas testów ustalili, że sfałszowana karta nie jest rozpoznawana jako nieprawidłowa.

Nawet to nie skłania jednak przedstawicieli rządu, aby przestali uważać ten system za bezpieczny. Ian Agnelli, profesor z London School of Economics, jest innego zdania: "Wyniki tego testu powinny stanowić gwóźdź do trumny narodowego programu identyfikacji. Rząd nie ma prawda więc twierdzić, że karty biometryczne chronią nas przed kradzieżą tożsamości – właśnie udowodniono, że to nieprawda".

wydanie internetowe www.heise-online.pl

oceń
0
0
Podziel się

Zobacz więcej w serwisach WP

Więcej w serwisach WP

Książki

Pytamy.pl


Opinie (78)

Ocena: 0 [0]
~PW [2011-03-12 13:40]

Następny krok do kontroli społeczeństwa
Później już tylko zostanie nam przyjąć chipa na rękę. Tej machiny już nie zatrzyma. Staniemy się niewolnikami przyjmując chipa, lub wyrzutkami odrzucając go.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Leoś [2009-08-15 20:33]

Te dowody osobiste są bez sensu.
Nikt nigdzie nie sprawdza twarzy, urzędas wydający dowód nie sprawdza, czy osoba tak wygląda... Klepią mamełe i każą płacić. Jedyne wyjście to sprawdzanie on-line... Tyle że służby tego nie chcą, bo to im niewygodne. Lubią mieć po 5 paszportów na inne nazwiska.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
feng [2009-08-16 14:23]

kolejny instrument kontroli ...
Wszelkie dokumenty i obowiązki ( np. meldunkowy ) służą jedynie kontrolowaniu obywateli i są skierowane przeciwko nim.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~as [2009-08-16 12:06]

To już się boję o nasze paszporty.
Może wstrzymać ich wydawanie na nowych zasadach.. Zaraz się okaże, że jestem terrorystą i zanim się wytłumaczę, to zbiorę po łbie i posiedzę, że ho ho, bo Polska, to piękny kraj.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gość [2009-08-11 14:55]

Ale czy naprawdę chodzi o NASZE bezpieczenstwo?
I w tym momencie jasne jest, że nie chodzi o zabezpieczenie przed kradzieżą tożsamości. O cóż więc chodzi. Ciekawe, co jeszcze potrafi chip zastosowany w nowych dokumentach. Pewnie dużo... i pewnie nie podobało by nam się to, gdybyśmy wiedzieli.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
AntyPiSior [2009-08-16 11:03]

Ja sobie sam drukuję prawo jazdy
bo co chwilę mi zabierają i nie wiem dla czego

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
bubuch [2009-08-15 21:18]

Pomóżcie dzieje się coś dziwnego
Gdy jadę rowerem do przodu to koła kręcą się do tyłu, a gdy jadę do tyłu to koła kręcą się do przodu.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~pp [2009-08-16 10:39]

kolego
przestań palić zioło

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~KOL [2009-08-11 18:29]

Ale ja wiem jak stworzyć system
odporny na wszystkie możliwe działania ingerencji w kartę!

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Obama [2009-08-11 19:07]

TE DOWODY MAJA NA CELU KONTROLOWAC SPOŁECZENSTWO!
nie widze powodu do zmiany dowodu osobisteg... widac ze nie maja na co pieniedzy wydawac tylko na jakies po... PROJEKTY! lepiej dali by te pieniadze dla dzieci w Afryce pzdr

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~roni [2009-08-15 19:16]

co człowiek zrobił drugi to poprawi zklonuje nima nic bez hakerów dla hakerów

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kusy [2009-08-15 17:24]

Jak wszystko
Tu nie chodzi o dowód, wszyskie tego typu dowody,prawko itp mozna podrobic w kilka minut dysponujac odpowiednim sprzetem ktory mozna kupic bez problemu w internecie;-)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~q [2009-08-15 17:21]

Jakie dowody...
... Anglicy nie zgodzili sie na dowody i nie beda ich mieli. Jedynie paszporty biometryczne. Obowiazku meldunkowego tez tutaj nie ma. Dziwne uczucie jak sie przyjezdza pierwszy raz i zaklada np konto bankowe na podstaie korespondencji pocztowej. Ale to sie sprawdza i daje rade. polska to postkomunistyczny kraj z postkomunistycznymi sluzbami i zasadami.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
polak [2009-08-11 20:48]

niedługo będzie
10 osób z tymi samymi danymi osoby i nikt nie zauważy, że ona pracuje na 6 etatach i bywa w różnych częściach kraju w tym samym czasie

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~kit [2009-08-15 15:23]

Nie ma i nie będzie idealnych
zabezpieczeń.To utopia.Jeśli jest zamek,to jest i odpowiednia metoda jego otwarcia.Tak samo w elektronice.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Pryk [2009-08-15 15:18]

Tak Tak
To Wybrańcy kontrolują świadczących czy są na stanowisku pracy w celu pomnażnia dochodu.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Wasz Komentator [2009-08-11 22:07]

Chipy stosowane w kartach bankowych i widocznym na zdjeciu ID Card, to NIE JEST RFID. RFID to chip wysylajacy sygnal radiowy wzbudzany polem elektromagnetycznym o okreslonej czestotliwosci. RFID stosowany jest jako zabezpieczenie towarow w sklepach, przed kradzieza. Podobno mikrochipy RFID, sa jednym z zabezpieczen w banknotach Euro, ale to nie zostalo oficjalnie potwierdzone (i nic dziwnego :o) )

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~s [2009-08-12 09:36]

taa, u nas nikt się nie będzie bawił w dekodowanie - fałszywki kupi się
w urzędach przy odpowiednich układach

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~artur [2009-08-11 14:41]

na szczęście nowy dowód nie jest obowiązkowy, w UK wszyscy operują paszportami do potwierdzenia tożsamości. Z powodu, że nie jest obowiązkowy i kosztuje kilkadziesiąt funtów wszyscy brytyjczycy maja gdzieś nowy dowód.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~encrypted [2009-08-11 22:14]

To dowody dla Wielkiej Brytani!
To są nowe dowody dla Wielkiej Brytanii, nie dla Polski, ludzie, czytajcie a nie głupio komentować co ślina język przyniesie

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Pojedynek

Galerie

Sonda

Jakiego komunikatora używasz?

















glosuj

Programy do pobrania:

Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska