Norton to jedna z największych marek wśród programów zabezpieczających. Najnowsze wydanie pakietu Norton Internet Security 2010 odróżnia się od konkurencji nie tylko wyglądem (interfejs programu utrzymany jest w ciemnych kolorach), ale również prędkością działania. Aplikacja instaluje się błyskawicznie i od razu jest gotowa do działania, bez potrzeby restartowania komputera. W trakcie pracy nie obciąża komputera, zrywając tym samym z niechlubną tradycją przerośniętych pakietów Nortona z poprzednich lat. Nowy Norton został wyposażony w moduł Norton Safe Web, który odpowiada za sprawdzanie reputacji witryn internetowych. Surfowanie po stronach internetowych ułatwia także menadżer haseł Norton Identity Safe.
![]() |
| Oprogramowanie Nortona sprawdza plik pobierane ze stron WWW zanim jeszcze zostaną one zapisane na dysku (fot. PC World) |
Poprzednie wersje Panda Internet Security miały opinię powolnych i zasobożernych. Wersja 2010 zrywa jednak z tą niechlubną tradycją, czego dowodem jest jeden z lżejszych pakietów Internet Security na rynku. To prosty w użyciu i funkcjonalny pakiet, idealny dla użytkowników którzy nie przepadają za grzebaniem w opcjach. Brak tutaj oddzielnego modułu kontroli rodzicielskiej, jest za to menu gdzie można zablokować innym użytkownikom komputera dostęp do konkretnych stron WWW. Dodatkowym atutem jest narzędzie do tworzenia kopii zapasowych - zarówno na dysku lokalnym, jak i online - każdy posiadacz pakietu otrzymuje do dyspozycji 2 GB miejsca na serwerze internetowym.
Polski pakiet G Data Internet Security 2010 przeszedł w porównaniu z poprzednim wydaniem niewielką zmianę interfejsu. Moduł antywirusowy składa się z dwóch skanerów - podstawowego i pomocniczego, co jest ukłonem w stronę posiadaczy mocniejszych komputerów, którzy mają wolne zasoby mocy w systemie. W pakiecie G Data nie zabrakło także modułu kontroli rodzicielskiej.
Pakiety G Data od zawsze wyposażano w ciekawe dodatki. Tutaj jest to niszczarka plików, dzięki której można usunąć konkretne pliki z dysku, bez obaw o to, że ktoś będzie w stanie je odtworzyć.
Pakiet F-Secure Internet Security 2010 stawia duży nacisk na funkcję kontroli rodzicielskiej. Już w trakcie instalacji użytkownik może skonfigurować ten moduł, określając czy użytkownikami komputera będą dzieci czy nastolatki oraz w jakich godzinach mogą korzystać z Internetu i jakie treści mogą oglądać. Dostęp do tych ustawień ma tylko rodzic, ponieważ na końcu kreatora ustalane jest hasło dostępu.
Producent wyposażył program w dodatek Browsing Protection przeznaczony do przeglądarek internetowych, który wskazuje bezpieczne strony WWW. F-Secure Internet Security ma także bardzo przyjazny i logicznie ułożony interfejs, chociaż bardziej wymagający użytkownicy mogą odczuć brak zaawansowanych opcji. Z jednej strony to dobrze, bo program nie komplikuje prostych spraw, ale z drugiej strony użytkownik może chcieć móc ustawić więcej parametrów.






















