Jednak prawdziwą erą potęgi Internetu jest XXI wiek. Od samego początku tego stulecia na rynku usług internetowych nie tylko zaczyna panować większa konkurencja (pojawiają się ogólnopolscy operatorzy tacy jak Netia, czy UPC oraz lokalni dostawcy), ale upowszechniają się technologie pozwalające jeszcze szybciej korzystać z dostępu do sieci. W 2001 roku pilotażowo zostaje uruchomiona usługa Neostrada TP oparta na technologii ADSL, która gwarantuje stały dostęp do Internetu bez konieczności blokowania linii telefonicznej. Trzy lata później pojawia się jako nowość usługa bez której nie wyobrażamy już sobie życia czyli korzystanie z szerokopasmowego bezprzewodowego dostępu do sieci (WLAN). Postęp jaki możemy odnotować nie tylko w przepustowości obecnych łącz, ale i w różnorodnych usługach dostępnych przez Internet (np. prowadzenie rozmów poprzez VoIP czy łączenie z siecią poprzez Wi-Fi różnych urządzeń) dopiero nabiera rozpędu.
Mało kto pamięta, że początkowo Internet wyglądał zupełnie inaczej niż teraz i służył do zupełnie innych celów. Większość przeprowadzanych tam operacji stanowiła wymiana poczty elektronicznej bez ogromnych załączników. Dziś informacje i produkty, których nie można obejrzeć, posłuchać i kupić w sieci dla coraz większej rzeszy konsumentów stanowią rzeczy po prostu nie warte zainteresowania. Gdy wracamy do domu i chcemy być na bieżąco z wydarzeniami z kraju i świata, coraz mniej z nas odruchowo sięga po pilota od telewizora - raczej skorzystamy ze swojego ulubionego internetowego portalu. Historia polskich serwisów internetowych jest jednak dosyć krótka. Jako pierwsza w Internecie pojawiła się Wirtualna Polska (1995r.), potem Onet i inne. W ciągu ostatnich lat użytkownicy tego typu stron zyskali nie tylko bardziej pojemne konta pocztowe, czy informacje z prawie wszystkich dziedzin życia, ale możliwość tworzenia blogów, własnych stron www, a przecież wszystko to wydaje się dopiero początkiem możliwości jakie może dawać Internet za jakiś czas. Imponujący rozwój technologii i ofert operatorów internetowych pozwala patrzeć w przyszłość nie tylko z nadzieją, ale przede wszystkim z dreszczykiem emocji i zaciekawienia.




















