Premier Donald Tusk wskazał też, że przewidziane w projekcie działania na rzecz ograniczania przestępstw w internecie będą poddane kontroli niezawisłego sądu. Powiedział, że rejestrowane będą tylko te strony, które sąd uzna za prowadzące działalność przestępczą. Przedstawiciele internautów wskazywali zaś, że dopracowania wymaga m.in. tryb rozpatrywania tego typu spraw przez sądy i kwestia ewentualnej reprezentacji przed nimi stron.
W opinii jednego z uczestników debaty blogera Marcina Osmana, konflikt między twórcami projektu ustawy hazardowej a internautami wynika z tego, że prawo to tworzą ludzie, którzy nie są "przesiąknięci" internetem i nie znają się na nim. "Próbują tę ustawę tworzyć dla osób, które znają internet perfekcyjnie" - dodał.
Premier zapewnił, że te zapisy, które internautów najbardziej niepokoją, "przygotowywali ludzie, którzy znają się () aż za dobrze na internecie. "Gdybym to ja pisał osobiście projekt ustawy, to dla mnie kwestia wolności byłaby absolutnie priorytetowa" - podkreślił premier.
Prezes fundacji Nowoczesna Polska Jarosław Lipszyc wskazał, że w Polsce nadal kładzie się niewielki nacisk na kwestie edukacji medialnej. "Jest ona znacznie skuteczniejsza niż zakazy" - zaznaczył.
Według Lipszyca, przy wprowadzaniu zmian powinien obowiązywać otwarty system konsultacji i swobodnego dostępu do wszystkich opinii oraz ekspertyz na temat zmian. Przedstawiciele rządu zapewnili, że postarają się, aby zainteresowane strony miały dostęp do materiałów dotyczących projektu.
W stanowisku przesłanym w piątek PAP Rzecznik Praw Obywatelskich Janusz Kochanowski wyraził wątpliwość co do zgodności projektowanego rejestru z konstytucyjnym systemem wolności i praw człowieka i obywatela. Jego zdaniem, obywatele powinni w większym stopniu uczestniczyć w procesie legislacyjnym poprzez konsultacje społeczne i uwzględnienie w nich przedstawicieli społeczności internetowych.
Debata odbyła się jednocześnie w formie tradycyjnej - z udziałem grupy internautów w kancelarii premiera - oraz wirtualnej, z wykorzystaniem dostępnych serwisów społecznościowych.




















