W rozwoju systemów teleinformatycznych i popularyzacji szerokopasmowego dostępu do Internetu autorzy raportu upatrują zagrożenia dla ochrony prawa autorskiego. "Znaczna ilość usług internetowych wykorzystywana jest do nielegalnego rozpowszechniania muzyki, filmów, gier i programów komputerowych oraz kradzieży sygnału telewizyjnego." Sprawcy naruszeń czują się bezkarnie, ponieważ są przekonani o swojej anonimowości w Sieci, sugerują autorzy badania. Pokrywa się z wnioskami wysuwanymi przez Międzynarodową Federację Przemysłu Fonograficznego ( w ostatnich latach piractwo internetowe gwałtownie się rozprzestrzenia - http://www.pcworld.pl/news/115999.html z powodu rosnącej popularyzacji szerokopasmowego dostępu do Internetu, coraz większej liczby komputerów w gospodarstwach domowych i kafejek internetowych, powstawania serwisów w rodzaju PirateBay oraz braku działań mających na celu egzekwowanie prawa ).
Strategia na lata 2008-2010
Wśród materiałów prasowych, jakie otrzymali uczestnicy konferencji, znalazła się - również opracowana przez wspomniany Zespół - strategia działań na rzecz ochrony praw autorskich i praw pokrewnych, obejmująca lata 2008 - 2010. Z dokumentu tego wynika, że głównym celem strategicznym na najbliższe dwa lata jest "zwiększenie efektywności działań służb państwowych" w walce z piractwem ( rząd, policja, służba celna, straż graniczna, urząd patentowy ), a następnie "poprawa sprawności i skuteczności postępowań karnych" i zwalczanie piractwa bazarowego. Celem strategicznym nr 4 stało się zwiększenie efektywności działań przeciwko piractwu Internetowemu. Inne elementy strategii zakładają m.in. prowadzenie działań edukacyjnych i "ograniczenie negatywnych zjawisk związanych z naruszeniem praw autorskich".
W 2007 r. nie nastąpiła poprawa ochrony rynku własności intelektualnej - oceniają autorzy Strategii. Dystrybucja i wymiana plikami przez Internet jest "podstawową ( z tendencją wzrastającą ) metodą działalności przestępczej". Zgromadzone przez Zespół dane wskazują na to, że z narzędzi P2P korzysta obecnie ok. 75 % internautów. Ponad 1,8 mln z nich pobiera z Sieci filmy, "z czego 185 000 pozyskuje w ten sposób każdy film premierowy". Szczególny wzrost takiej aktywności dostrzeżono w akademickich sieciach komputerowych, co ma świadczyć o niedostatecznym nadzorze administratorów tych sieci. Równie często proceder ten odnotowywany jest w zamkniętych sieciach osiedlowych.
Dokument przytacza też dane zebrane przez Międzynarodowy Sojusz Własności Intelektualnej ( IIPA ), z których wynika, że w 2007 r. straty poniesione przez branże: muzyczną, filmową, komputerową, telewizyjną i wydawniczą w wyniku piractwa w Polsce sięgnęły poziomu 441 mln dolarów, czyli o 166 mln. więcej, niż rok wcześniej. Członkowie Zespołu przyznają jednak, że trudno dochodzić spraw odnoszących się do naruszania prawa autorskiego w Sieci - stopień ich ujawnień jest niewielki, a skala zjawiska nie została dokładnie określona z uwagi na brak systematycznie prowadzonych badań. W związku z tym można opierać się wyłącznie na szacunkach.

















