a
a
a
W jaki sposób liczone są straty?
Może by tak jasno napisać w jaki sposób te firmy liczą straty, bo ja nie wierzę, że są aż takie wielkie. Z moich obserwacji wynika, że gdyby ludzie nie mogli pobierać za darmo filmów czy muzyki z internetu, to kupiliby najwyżej 1% (słownie: jeden procent) tego, co ściągają za darmo.
Sam mam sporo ściągniętej z internetu muzyki, ale gdybym musiał za wszystko płacić, to kupiłbym dokładnie te same płyty, które i tak mam oryginalne. Przepraszam, pomyłka - kupiłbym mniej, bo dzięki ściąganiu z interetu różnych utworów odkryłem kilka zespołów o których bym nie miał zielonego pojęcia.
jak kogoś nie stać na oryginał
to i tak nie kupi,wiec jakie straty? jak oni to wyliczają?przecież nikt by nie kupił tyle rzeczy, które ściągnął,wyliczenia na podstawie przepływu danych są ze 20x zawyżone
BN niech się lepiej książkami zajmie,
chyba,że chce robić za kata, jak Poczta Polska z abonamentem TV
taa
Musimy pamietac ze wiekszosc piartow to dzieci ponizej 18 ktore nie pracuja. Dla nich taka kwota jak nawet 50 zl to duzo.Niestety potem nawyki zostaja bo w koncu wygodniej.Dopiero gdy czlowiek zaczyna pracowac i myslec powaznie jest szansa ze zacznie doceniac wartosc intelektualna. Nikt w koncu nie byl by zadowolony jak by ktos inny skopiowal jego prace i uzyskal za to jakies profity.
Proste rozwiązanie
A dlaczego twórcy godzą się na płacenie haraczu ZAiKS'om, menadżerom, pośrednikom? Dlaczego żaden twórca nie wpadł na pomysł wrzucania muzyki na swój serwer, a za pobranie pliku .mp3 niewielka opłata? Powiedzmy: interesuje mnie kawałek grupy, reszta mi się nie podoba, to po co płacić za całą płytę? Wchodzę na stronę zespołu, wysyłam sms za 2 zł i pobieram legalnie piosenkę którą lubię i która mi się podoba, za 15 zł pobieram cały album. Kilka albumów i robię sobie płytkę np do samochodu, taką jaką chcę i nie wożę ze sobą wagonu z płytami. Koszt albumu 15 zł, gdy w tej chwili, przez różne opłaty, dziwne podatki taki koszt to minimum 30 zł. Twórcy gier niech dają przed wyjściem gry na rynek 30 dniowe triale. Wielu ludzi pobiera nielegalne, żeby zobaczyć czy warto kupić oryginał. Wystarczyłby trial ograniczony np. ilością dostępnych bohaterów czy scen, misji, map itp. Odpalam triala - widzę że jest licho, wiem że nie kupię oryginału. Odpalam - jest extra wciągająca - wyrzucę stówkę na oryginał. Wiem że wielu ludzi nawet coś za 20gr będzie za drogo, ale myślę, że spory odsetek byłby zdolny zapłacić parę złotych za coś, co ich interesuje.
Piractwo bazarowe?
To jeszcze coś takiego istnieje?? Dla mnie nie pojęte jest jak można dać chociaż 1zł za pirata. W końcu istnieje p2p.
parlament europejski sie wypowiedział
i uznał że prawo nadmiernie dba o interesy włascicieli praw autorskich a za mało o uzytkowników proste
dopełnienie
MASZ TYLKO RACJĘ, W KRAJU MAMY TYLKO CWANIAKÓW, OSZUSTÓW I ZŁODZIEJ NA ZŁODZIEJU I TO NA KAŻDYM ETAPIE ŻYCIA GOSPODARCZEGO.
PIRACTWO I TAK,I TAK BĘDZIE!!!
Jakby nie było piractwa to nikt nie miałby komputerów itp.Jedyna droga żeby nie było piractwa to obniżka cen, no bo bez jaj Vista Ultimate kosztuje od 700/1000zł ,a vista jest nie dopracowane i nic na niej nie działa(miałem org,kompa kupiłem 2mies temu za 4000złpuszka). I co mam wyrzucić pieniądze w błoto, są programy nawet po 4000zł ale to szczegóły. Z drugiej strony co wy chcecie jak ktoś ma kupić oryginała to i tak kupi, po za tym ludzie kupują oryginały ,bo jakby nie kupowali to nie robili by nowych gier,muzyki,filmów itp!!!!
PROBLEM Z KASA!!
Jak by dzieciaki mialy pieniadze na te wszystkie "orginalne" to by kupowały....!! Za drogie to mamy!! POPIERAM "Orginalne=dobre" !!!
zaiks
komunistyczni złodzieje... ciekawe jak rozliczająśa się z zagranicznymi artystami
no to hmm
praktycznie z 1 miliona na 10000 setek powoduw jest mozliwe zwalczenie chakerstwa jesli przed tym zrobili by zmiany na płycie głuwnej komputera codzienie rocznie jest łapanych co najmniej 10 hakeruw dlatego ja staram sie byc legalny kozystam ze stron tylko dla własnej wiedzy ale w sumie co do piractwa my młodziesz powinismy sie liczyc z konfekcjami ze to niejest najleprze rozwionzanie niech plyty stanieja bo nie kazde dziecko moze miec to co mu sie podoba
Godzina pracy=płyta z muzyką
Godzina pracy = Płyta z muzyką. jeśli płyty będą tak drogie jak są, to niech producenci liczą straty.
jaaaasne....
w szafce mam orginal xp pro box, problemow ze zintergowaniem wszystkich poprawek i sp1-sp2 co nie miara - skonczylo sie na instalacji pirackiej (przerobionej) wersji autorstwa znajomego - z wklejonym s/n (zeby w razie kontroli nie bylo problemow :P ).
Ms. meczyl mnie radami pare miesiecy, znajomy zalatwil problemy w weekend... wiec po co zaplacilem 1300zl za orginal, skoro kozystam tylko z seriala?
kolejna sprawa: juz z paroma grami mialem problemy ze stabilnoscia - na czym sie skonczylo? tak jak napisal jeden z komentujacych - na instalacji craka.... i orginal z crakiem sprawuje sie swietnie - ale znowu pytanie, skoro i tak musialem zainstalowac craka, to po co mam placic za orginal skoro producent nie kwapi sie z rozwiazaniem problemow....
ehhh ta polska.
dajcie spokój
nie możliwe, że znosą u nas piractwo. Nie dadzą rady.
Oryginalne = złe...
Prosta sytuacja - soft do nawigacji iGO. Userzy pirackich wersji mają lepiej niż ludzie używający oryginału. Czemu?
1) oryginalny iGO jest dostarczany na karcie pamieci (np wersja na wschodnia europe na karcie 256MB), nie mozna tego zmienic, wiec jest zonglowanie kartami w pockecie
2) na crackowanej wersji mozna korzystac z KAZDEJ mapy dla igo (czy to dla miomap, czy dla igo, kazda wersja wejdzie, nie zaleznie czy wydala ja emapa czy teleatlas). do oryginalu nie wejdzie;-) o czym sie przekonalem na wlasnej skorze, bo majac pirata mialem bodajze mape 2007.03 a oryginal 2006;-)
3) producent ma w du*ie usera - wydal teraz iGO8, legalni userzy musza za niego placic 80euro czyli 276,8zl na dzien dzisiejszy, ALE musza miec werjse europe (karta 1GB) bo inaczej nie mozna pobrac upgradu
4) nowe mapy polski do igo2006 NIE POJAWILY SIE OD 2 LAT!!
Wiecej przykladow? :/
Odp.: Kto kogo tu okrada??? I w jakim stopniu???
Dlatego też nie kupuję i nie chcę słuchać, ale wciąż gwałcą mnie tą szmirą w radiu i telewizji. Poza tym nie pochwaliłem w mojej wypowiedzi żadnej formy kradzieży. „Uderz w stół nożyce się odezwą”