a
a
a
Skandal
Nie możliwe 6 milionów ludzi ma w d.... internetową sieczkę PO
Wolność w necie ponad wszystko.
Jak zabronią ciągnąć z neta, to w ramach protestu do tych analfabetów dołączą wszyscy piraci. Czyli jakieś 99% internautów. Wtedy nie pomoże nawet darmowy internet, bo nikt g... nie tknie. Banki też puścimy z torbami, bo kasę będziemy trzymać pod materacem.
Internet jest jeszcze za drogi dla emeryta czy też rencisty. Chętnie by poczatowali gdyby było ich na takie coś stać. Bo nie tylko cena za usługę jest wysoka ale zakup sprzętu jest to nie lada wydatek przy takiej jałmużnie jaką dostajemy od ZUS. Dla emerytów i rencistów powinny być ulgi w opłatach za internet. Wychodzę z propozycją by łącze 2 Mega było w granicach dla najniżej uposażonych 30 zł, a nie 53, 70, 107 zł lub jeszcze wyższe opłaty. Operatorzy winni patrzeć na ilość osób korzystających, a nie na wysoką cenę łącza.
Szczęściarze
Te 6 milionów ludzi jest szczęściarzami, gdyż nie przeczyta waszych komentarzy wypocin.
Internet w Polsce jest bardzo drogi i ma kiepskie parametry, wiec nie nakłaniajmy ludzi na siłę, lecz lepiej zainwestujmy w infrastrukturę.
Druga sprawa, ze zanim tani internet będzie dostępny w całej Polsce większość z tych 6 milionów już umrze ze starości.
analfabeci...
spoko. kilka milionow ludzi wiecej nic nie czyta,to jest dopiero dramat!
Polska armia internetowych analfabetów
Gratuluje !!! Oto dowod na to ze jest jeszcze sześć milionow Polaków nie skażonych tą głupotą. I istnieją normalni ludzie. Życzę im nie szybkiego dostępu do netu, bo się bardzo zawiodą.
nikogo nie mozna zmuszac do korzystania z sieci. nie chca - trudno, ich sprawa. Dla internetowej spolecznosci to nawet lepiej, im wyzszy odsetek osob wyksztalconych, tym wyzszy poziom dyskusji (ktory niestety juz i tak w wiekszosci lezy przez wtracanie sie w kazda rozmowe osob w wieku ponizej lat 15). Jezeli naplynie fala kolejnych inteligentow z wyksztalceniem podstawowym, albo osob fanatycznych w wyzszych przedzialach wiekowych, bedzie jeszcze gorzej. Im wiekszy dostep do internetu tym oczywiscie lepiej, ale nic na sile.
Jaki Internet
Ważne isc do stolarza po krzyz i klepać godzinki zadumania. Przecież Polska nie musi byc bogata i mądra, ma być przede wszystkim katolicka, a co za tem zacofana, biedna i na klęczkach płażąca się przed czarnymi. Przecież w XXI wieku musi być jakiś skansen w świecie ku przestrodze normalnym.
Po co nam jakis Internet
Ważne isc do stolarza po krzyz i klepać godzinki zadumania. Przecież Polska nie musi byc bogata i mądra, ma być przede wszystkim katolicka, a co za tem zacofana, biedna i na klęczkach płażąca się przed czarnymi. Przecież w XXI wieku musi być jakiś skansen w świecie ku przestrodze normalnym.
A ja myślałem
że tytuł nawiązuje do użytkowników GG
...
Niestety większość z tych, którzy korzystają z internetu to analfabeci. Wystarczy poczytać różne fora, by się o tym przekonać. Od błędów ortograficznych i gramatycznych aż się roi. O interpunkcji nawet nie wspomnę. Niektórych wpisów nie można nawet zrozumieć. Dwa paluchy do walenia w klawiaturę komputera to za mało.
lol
Ludzie są poszkodowani, bo nie zamierzają korzystać z internetu. Dlatego należy im to umożliwić? Gdzie tu logika?
Przyczyny są oczywiste.
Po pierwsze, komputery są nadal bardzo drogie i po drugie, mamy w Polsce najdroższy internet w europie i prawdopodobnie w świecie. To robota dywersanta Balcerowicza i "balceroludów".
Zycie pokazuje że Ci internetowi
to kompletni analfabeci - ani pisać po polsku, ani czytać ze zrozumieniem nie potrafią..O zgrozo.Ale nada nam bałwanow hodować by łatwiej nimi manipulować i rządzić.
Polska armia internetowych analfabetów
To nie do końca prawda. Za pół roku gdy skończy mi się umowa kończę z internetem jak z innymi niepotrzebnymi rzeczami. Nie mam konta w banku i telewizji. Zaczynam być szczęśliwy.
kiedy 1,5 mln polaków będzie mogło zrealizować książeczki mieszkaniowe z pełnym wkładem jeszcze z lat 70 - to jest problem złodzieje!
Czytam i własnym oczom nie wierzę...
"To oznacza, ze sześć milionów Polaków będzie funkcjonować w odcięciu od internetowych kont bankowych, e-faktur, a planowana przez rząd wielka informatyzacja administracji, wymiaru sprawiedliwości i służby zdrowia kompletnie nie ułatwi im życia." I co Cię autorze artykułu tak boli? Cracker jesteś czy co? Lubisz uszczuplać innym konta. Czy musisz koniecznie móc wygooglować czy sąsiadka złożyła pit? "e-analfabeta"? co za za przeproszeniem kretyn wymyślił to określenie? Co jest złego w tym że ktoś nie ma zamiaru używać internetu? Co to za nagonka? Rozumiem że bankom będzie taniej utrzymywać serwery niż fizyczne miejsca pracy dla armii konsultantów ale nie przesadzajmy.
Dodam iż sam korzystam z internetu i komputerów od lat. Co nie zmienia postaci rzeczy że jak czytam takie wypociny o "e-analfabetach" to mi się pistolet repetuje w kaburze. Może dajcie ludziom żyć jak chcą zamiast manipulować nimi takimi debilnymi tekstami. Może jeszcze implantujmy krowom e-stacje :E bo za chwilę się może okazać że nie mają e-mleka tylko o zgrozo zwykłe. Oj przewraca się w główkach.
Sens internetu dla emeryta.
"...w odcięciu od internetowych kont bankowych, e-faktur, a planowana przez rząd wielka informatyzacja ..." A po co człowiekowi na emeryturze internetowe konto - emerytury marne to kasa na bieżąco wychodzi, e-faktura - przecież dla skarbowego jest nielegalna, informatyzacja urzędów - będzie...kiedyś tam. Więc pożytku oprócz zabawy żadnego nie będzie. A mając marną emeryturę płacić tyle (komp + internet) jest bez sensu. A dzisiejszy emeryt ceni kontakt twarzą w twarz a nie jakieś Skype czy inne Gadu.
myślę że to wielki problem
mniej ludzi do robienia wody z mózgu i mniej konsumentów
Zapomnieliście dopisać organizacje żyjące
z dotacji unijnych ,mające te 6 milionów głęboko.
Jeśli ludzie deklarują że nie chcą neta,to po co ich uszczęśliwiać na siłę.
A może petycję dla przypomnienia "laptop dla ucznia" ?
Ile to wspólnej kasy poszło na przymusowe szkolenia nauczycieli i z których nic nie wynikło ?