Włączając GPS, wyłączamy myślenie

 
Źródło: Gizmodo.pl | 2013-02-05 (12:30) | 72 opinii
drukuj a a a

(fot. Materiały prasowe)

„The New York Times” przytacza historię mężczyzny, który nieomal odbył przez pomyłkę podróż samolotem z zachodniego na wschodnie wybrzeże USA. Na lotnisku odebrał samochód z wypożyczalni i ruszył w drogę, kierując się wskazówkami nawigacji GPS. Po 20 minutach zorientował się, że coś się nie zgadza. Okazało się, że jechał trasą prowadzącą do własnego domu w San Diego oddalonego o ponad 4 tysiące kilometrów. Automatycznie wprowadził do nawigacji w aucie swój adres domowy.

Anegdota dowodzi tego, że mamy skłonność „oddawać się w bezpieczne ręce” urządzenia, które nas w czymś wyręcza. Jak mówi Barry Brown ze sztokholmskiej placówki badawczej Mobile Life Center, odbiorniki GPS powstały dla kierowców słabo orientujących się na drodze i nigdy nie miały stanowić bezdyskusyjnej wskazówki, którędy jechać. Tymczasem korzystanie z nawigacji szybko sprawia, że zamieniamy się w roboty ślepo wykonujące polecenia urządzenia. Może to doprowadzić do komicznych pomyłek i zazwyczaj dowodzi, że żadne udogodnienie nie zwalnia z obowiązku myślenia za kierownicą.

Brown jest współautorem opracowania „Zwykłe, naturalne kłopoty związane z korzystaniem z nawigacji samochodowej”. Badanie opisane w tym artykule dowodzi, że wyśmiewany GPS jest już całkiem dobrze dopracowanym narzędziem, a źródłem kłopotów i pomyłek są kierowcy i pasażerowie.

Praca Browna i współpracowników opisuje sytuacje w autach, których kierowcy jadą według wskazówek nawigacji. Nagrania z wnętrza aut pokazały, że błędy w korzystaniu z GPS-a dotyczą najczęściej źle wpisanego adresu docelowego, źle wybranej trasy, braku wyczucia, gdzie obecnie znajduje się auto oraz nieumiejętności wykonania zalecanych przez nawigację skrętów odpowiednio prędko.

Kierowcy za późno zmieniali pas, pasażerowie prosili, by nieco zmienić trasę, by „wstąpić po pączki” (autentyczny przykład), po czym zaczynały się kłopoty. Winą oczywiście obarczono… nawigację.

Zgadzacie się ze stwierdzeniem, że nawigacja rozleniwia?

Dołącz do nas na Facebooku

Polub WP Tech na Facebooku

Tagi:
oceń
tak 21 67.74%
nie 10 32.26%

Opinie (72)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

3
0
~hit 2013-02-22 (17:53) 2 lata 4 miesiące 7 dni 16 godzin i 27 minut temu

Analfabeta pisał artykuł- tego się nie da czytać - mimry z mamrami.

odpowiedz

1
1
~StachuZwarmii 2013-02-22 (00:00) 2 lata 4 miesiące 8 dni 10 godzin i 20 minut temu

Jaką nawigację polecacie na Andka zamiast automapy? Powiedziałem że nie przedłużam subskrycpcji wkurza mnie coraz bardziej, za dużo gada niepotrzebnie a info o korkach to jakaś porażka, każe mi zapylać osiedlówkami żeby omijać jakieś wirtualne korki - na pustej drodze o 1 w nocy! :/ Tylko taka żeby mapy były CAŁE zapisane w pamięci a nie wczytywane przez gsm bo to g... nie nawigacje, juz raz wybuliłem pare stówek za roaming jak sobie z DARMOWĄ mapa gógla po eurolandzie pojezdzilem :( A może lepiej dedykowane urządzenie (byle nie z automałpą!)? Jeżdzę sporo. Słucham wypowiedzi znafców...

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

2
0
~Tutek 2013-02-22 (13:44) 2 lata 4 miesiące 7 dni 20 godzin i 36 minut temu

A moja pani potrafi godzinami gadac z kolezankami przez telefon.Ja sie pytam jak mozna tyle pieprzyc bez sensu?Teraz to juz sie tylko usmiecham.A jak jest u Was?pozdro

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

0
0
~leeyo 2013-02-22 (15:24) 2 lata 4 miesiące 7 dni 18 godzin i 56 minut temu

Jak se pościelisz , tak się wyśpisz . Jak se ustawił GPS tak go poprowadził - proste jak 2+2 !!!!

odpowiedz

2
0
~MESSIAH 2013-02-22 (15:07) 2 lata 4 miesiące 7 dni 19 godzin i 13 minut temu

Cytat tytułu artykułu „Włączając GPS, wyłączamy myślenie” a w treści „... Po 20 minutach zorientował się, że coś się nie zgadza...”. To jak to wkońcu jest? Wyłączamy czy włączamy myślenie? Bo koleś po 20 minutach zorientował się a gdyby nie myślał to by dotarł do celu z nawigacji i byłby zadowolony. Tylko idiota wymyśla takie artykuły.

odpowiedz

1
0
~Rada Dada 2013-02-22 (14:59) 2 lata 4 miesiące 7 dni 19 godzin i 21 minut temu

Rada na to - tylko gaduła z nawigacji, nie patrzeć na ekranik tylko na drogę oraz znaki poziome i pionowe. Jak gada, skręć w lewo, a jest zakaz w lewo, to nie skręcamy, a dopiero tam, gdzie skręcić możemy.

odpowiedz

1
0
~bibliotekarz 2013-02-22 (14:21) 2 lata 4 miesiące 7 dni 19 godzin i 59 minut temu

Mimo, że sa takie nowinki technologiczne to jak nie ma zasięgu to wtedy niektórzy maja dramat. A sa takie miejsca, np: w górach i nie tylko. Ja jestem za dobra mapą (sa i inne) i jedzie się gdzie wzrok prowadzi oraz ochota. Żeby nie bylo niektóre nowinki są przydatne jako dodatek, np: w mieście jak szuka sie jakiegos punktu (stacji beznynowej danej firmy :)

odpowiedz

4
3
~Oram 2013-02-22 (06:34) 2 lata 4 miesiące 8 dni 3 godziny i 46 minut temu

Niestety "ogłupia". Dość logiczne. Staramy się wszystko upraszczać, nie nadwyrężać się a wynikiem jest że tracimy instynkt i umiejętność odpowiedniego kombinowania. Popatrzcie jak się zmieniły systemy operacyjne powszechnego użytku. Wszystko obrazkowe że małpa czy owca dadzą radę. Możliwe nie od dziś sterowanie głosem. Dostajemy wygodę ale ile tracimy nikt chyba nie policzy. Co gorsze my to my ale jak będzie z potomstwem. Mutujemy w złym kierunku.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

3
2
~esyfloresy 2013-02-22 (13:18) 2 lata 4 miesiące 7 dni 21 godzin i 2 minuty temu

Stare polskie porzekadło się mi tu przypomina- daj chłopu zegarek to go do holewy schowa... Nic się nie zmieniło od wojny tutaj...;-)

odpowiedz

7
0
~bring 2013-02-22 (09:45) 2 lata 4 miesiące 8 dni i 35 minut temu

Navi to świetna rzecz ale... polecam przed wyjazdem w dłuższą trasę zrobić sobie "ściągę" na zwykłej kartce papieru. Oglądanie mapy w czasie jazdy jest dosyć kłopotliwe, zwłaszcza jak dojeżdżamy np. do rozbudowanego wielokierunkowego węzła na włoskiej autostradzie...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Galerie

PLAY

Programy do pobrania: